Ucieczka przed życiem – Ewa Bauer

Niekiedy narzucone wymagania rodziców ciężko jest spełnić. Doskonale o tym przekonała się Cecylia, główna bohaterka książki Ucieczka przed życiem autorstwa Ewy Bauer. 

Miłość matki i córki bywa piękna, ale także pokazuje wiele barw i odcieni emocji. Nie zawsze można się dogadać, zrozumieć, kiedy każda chce iść własną ścieżką w życiu.

Podczas tej lektury czytelnik ma możliwość poznać historię Cecylii – kilkulatki rozpoczynającej pierwszą klasę szkoły podstawowej i jej trudnej relacji z matką – Wandą. Wanda jest prezesem banku w Chrzanowie. Poważana kobieta sukcesu, której nie brak niczego, skupia całą swoją uwagę na pracy, a przede wszystkim na córce. Próbuje narzucić dziecku jak najlepsze modele zachowań. Wpaja jej od małego kanony dostojności i etykiety, na które pozwolić sobie mogą jedynie bardzo zamożni ludzie. Cecylia nie ma rodzeństwa, ani żadnego zwierzaka. Dziewczynka rozpoczyna szkołę, poznaje rówieśników i wtedy właśnie zauważa, jak bardzo się od nich różni. Od pierwszego dnia nie dogaduje się z innymi dziećmi, zaś jej matka wmawia dziewczynce, że to przez to, że Cecylka za mało się stara, i że niemożliwym jest, by nikt nie lubił jej córki. Zagubiona kilkulatka próbuje sama ocenić rzeczywistość i zrozumieć dlaczego dzieci zaczynają się z niej naśmiewać, a dorośli tak źle wypowiadają się na temat jej mamy. Zastanawia się także, dlaczego nie może po lekcjach bawić się z innymi dziećmi, oraz dlaczego matka zabrania jej kontaktu z Bożenką, jedyną dziewczynką w klasie, która wzbudziła u niej zaufanie i chęć nawiązania przyjaźni. Czy małej Cecylii uda się zawalczyć o prawo do dzieciństwa na własnych warunkach? Jaką rolę w tej całej historii odegra Bożenka? I co najważniejsze, dlaczego matka dziewczynki tak krótko trzyma córkę przy sobie? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie sięgając po książkę Ucieczka przed życiem Ewy Bauer.

– Też chciałabym mieć pieska – powiedziała dziewczynka z westchnieniem.
– To nie jest dobry pomysł. Trzeba go wyprowadzać, karmić, pilnować. Poza tym niszczy w domu rzeczy. – Tym razem odpowiedział jej tata.
– Ja się nim będę zajmować! Proszę!
– Nie mam mowy! – Kategoryczny ton matki uciął rozmowę.
Zamilkła, bo wiedziała, co to oznacza. Matka zawsze realizowała tylko to, co sama wymyśliła. Niestety nie przepadała za zwierzętami. Cecylia powinna była wiedzieć, że temat posiadania psa z góry skazany był na niepowodzenie. Gdyby mogła mieć pupila, zyskałaby przyjaciela. Gdy o tym pomyślała, poczuła, że łzy cisną jej się do oczu. Postanowiła, że kiedyś, gdy będzie dorosła, kupi sobie psa. A jeszcze lepiej: weźmie go ze schroniska. I kota też. Ta myśl sprawiła, że poczuła się lepiej. Coś sobie obiecała. Coś co zrobi wbrew matce. Tyle że na dorosłość musiała jeszcze długo poczekać.

Ucieczka przed życiem, czy przed sobą?

Nowa propozycja od Ewy Bauer powinna być obowiązkową pozycją dla każdej matki. Porusza piękny motyw miłości i relacji na linii matka – córka, ale także pokazuje temat, nad którym warto się pochylić – wpływ i oczekiwania matki wobec córki. Być może niejedna kobieta zrozumie, że dziecko nie jest lalką spełniającą zachcianki rodziców, że jest małym człowiekiem posiadającym własne emocje, predyspozycje i marzenia. Może nie warto czasem tak mocno stawiać na swoim, by poczuć jedynie chwilową dumę z dziecka, kiedy jest chwalone na zebraniu przez nauczyciela? Może lepiej by dziecko miało prawo do dzieciństwa i czas na zabawę? Być może dobre wspomnienia z dzieciństwa będą miały większe znaczenie w procesie kształtowania się małego człowieka, niż wykute na siłę regułki z książki?
Zachęcam do lektury, przemyśleń i dyskusji w obrębie tego ważnego tematu.

Książkę objęłyśmy patronatem, chcemy wspierać autorów, którzy poruszają w swoich książkach ważne sprawy. I tym razem nie jest inaczej, bowiem temat szacunku w stosunku do dzieci i akceptacji ich odmienności jest dla nas szalenie ważny.


Książka została objęta patronatem medialnym dzięki współpracy z: