U podłoża chorób stoją grzyby Candida?

Do moich rąk trafiła kolejna książka kucharska. Ma ona dla mnie szczególne znaczenie. Zaproponowane w niej potrawy są nie tylko smaczne, ale także wyjątkowo zdrowe. Zwłaszcza dla kogoś, kto ma problem z grzybami Candida. „Wygryź Candidę” Ann Boroch to świetna propozycja dla wszystkich osób, które są w grupie zagrożenia. A kto jest? Cóż. Jak pokazuje test znajdujący się wewnątrz… większość z nas.

Zanim przechodzimy do smaczniejszej części, autorka dokładnie opowiada o tym, dlaczego ta książka powstała, a także z czym wiąże się obecność Candida w organizmie. Badania naukowe coraz częściej podkreślają istotność tych grzybów w wielu kłopotach zdrowotnych. Kandydoza jest czymś, co w naszym kraju raczej nie jest często diagnozowane, czy podejrzewane. Tymczasem może się okazać, że to właśnie ona jest przyczyną bezpośrednią lub pośrednią takich chorób jak toczeń, stwardnienie rozsiane, zgaga, egzema, nadpobudliwość, migreny, depresje, zaburzenia maniakalno-depresyjne, niepłodność i wiele, wiele innych. Nie ukrywam, że wielość informacji mnie zaskoczyła. Dlatego od razu po przeczytaniu pierwszej części, wzięłam się za kolejną – gotowanie.

Dieta przy kandydozie

Podstawą w walce z kandydozą jest prawidłowo skomponowana dieta. Autorka wymienia wszystkie produkty, które są wskazane i zakazane u osób mających problemy z kandydozą i niekoniecznie chodzi o produkty, które powszechnie uważa się za zdrowe. Dlaczego o tym mówię? Mając problem z Candidą nie można jeść na przykład niektórych owoców, zwłaszcza w pierwszym okresie diety. Czytając skład produktów w pierwszej chwili się przeraziłam. Wydawało mi się, że ciężko będzie o znalezienie większości składników. No bo skąd wziąć mięso bizona… Ale po głębszej analizie okazało się, że wiele receptur można przygotować w oparciu o łatwo dostępne w polskich sklepach produkty. Ostatecznie dania wyglądają i smakują zupełnie inaczej niż kuchnia, jaką znam ja i moi domownicy.

Smak, który zaskakuje

Smaki są czasem zaskakujące, ale można je polubić. Z kilkunastu przepisów, które wypróbowaliśmy, do gustu nie przypadł nam tylko jeden (opinia rodzinna), także nie jest źle, a właściwie jest super. Polecam książkę osobom, które chcą wypróbować w swojej kuchni coś nowego, mają kłopoty ze zdrowiem – być może to jest odpowiedź na dolegliwości. Do wypróbowania przepisów zachęcam także tych, którzy lubią poszerzać swoją wiedzę na temat zdrowego stylu życia.


Za książkę do recenzji dziękujemy: