„Toxyczne dziewczyny” Rory Power [patronat medialny]

Strach, lęk, niepewność, odcięcie od świata i dziwna choroba, która zaatakowała rośliny, zwierzęta i wybraną grupę ludzi. To wszystko i wiele więcej zawarła w swoim debiucie literackim Rory Power. Toxyczne dziewczyny to lektura, która nie pozwoli szybko o sobie zapomnieć.

Na wyspie Raxter znajduje się szkoła z internatem dla dziewcząt. Uczą się w niej trzy przyjaciółki: Hetty, Byat oraz Reese. Gdy na wyspie zaczyna panować nieprzewidywalna choroba, zwana Toxem, Raxter zostaje objęte kwarantanną. Choroba wywraca życie wszystkich do góry nogami.

Toxyczna choroba

Pierwsi zaczęli umierać nauczyciele. Potem Tox przeniósł się na uczennice, wykręcając i zmieniając ich ciała nie do poznania. Gdy zostały odcięte od świata i pozostawione same sobie, dyrekcja wprowadziła zakaz opuszczania terenu szkoły. Po jedzenie dostarczane przez marynarkę wybiera sie specjalna Brygada Łodziowa, która została specjalnie przeszkolona do tego, by móc i umieć się poruszać po niebezpiecznym lesie. Dziewczyny czekają na lekarstwo, a to czekanie zdaje się trwać całą wieczność. Kiedy znika Byatt, Hetty robi wszystko, by ją odnaleźć, łącznie z łamaniem kwarantanny i walką z własnymi słabościami. Dzięki temu odkrywa, że w historii Raxter kryje się znacznie więcej, niż mogłaby przypuszczać.

 

Dziewczyna była jedną z ostatnich, które zachorowały. Myślałam, że może ją to ominie, że jest bezpieczna, lecz wówczas się zaczęło. Łuski, każda jakby z elastycznego srebra, wychodzące przez skórę tak, jak gdyby wydostawały się z jej wnętrza. To samo przydarzyło się koleżance z naszego roku. Rozrosły się po całym ciele, wyziębiając krew, przez co pewnego ranka się po prostu nie obudziła.  

 

Tajemnicza wyspa

Toxyczne dziewczyny wykorzystują motyw śmiercionośnego wirusa, który jest przyczyną zagłady, a także tajemniczej wyspy, na której dzieją się dziwne i niepokojące rzeczy. Gdy wychodzi na jaw, że apokalipsa rozgrywa się tak naprawdę nie na całym świecie, lecz na jednej wyspie, oddzielonej od reszty cywilizacji, wzrasta atmosfera grozy i niepokoju. Nikt nie wie, od czego się zaczęło, nikt nie wie, kiedy ponownie zaatakuje i na kogo trafi. Dziewczyny uwięzione na wyspie próbują przetrwać za wszelką cenę.

Rory Power stopniowo potęguje napięcie, co sprawia, że czytelnik nie wie, czego ma się za chwilę spodziewać, ale bardzo chce poznać prawdę o Toxie. To książka o motywacji do przetrwania i o instynkcie samozachowawczym. Autorka pokazuje, jak różnie zachowują się ludzie postawieni w sytuacji patowej. Nie boi się również poruszania tematów trudnych, co pokazuje, wplatając w fabułę lesbijskie wątki. Toxyczne dziewczyny to powieść unikatowa i jedyna w swoim rodzaju, którą należy rozpatrywać na wielu płaszczyznach. W każdym jej czytaniu odkrywa się w niej nowe sensy i inaczej patrzy się na zwartą w niej historię.


Książkę objęłyśmy patronatem medialnym w ramach współpracy z Wydawnictwem:

 

 

  • Grazyna st.

    Ciekawa powieść. Super recenzja.