To nie jest (zwykły) dziennik!

dziennikProwadzicie dziennik? Pamiętnik? Może chcielibyście spróbować zapisywania swoich prywatnych zapisów w zupełnie nowej odsłonie? A co, gdyby Wasz dziennik mówił? Książka „Strona po stronie. To nie jest (zwykły) dziennik” Adama J. Kurtza taka właśnie jest. Przygotowana została tak, by stała się zbiorem osobistych, i często szalonych, zapisków.

Tytuł „Strona po stronie” jest jak najbardziej trafiony. Otwierając kolejne kartki widzimy krótkie zadania, żarciki, czasem pustą stronę. Jest miejsce na refleksje, miejsce na bazgroły, danie upustu wyobraźni i zwariowane pomysły. Myślę, że dopiero po zetknięciu z tym tytułem dowiecie się, czym jest kreatywność i ile jej pokładów w Was drzemie. Sięgając po książkę po raz pierwszy zobaczycie niemal pusty notes. Kiedy rozgościcie się na dłużej, szybciej zacznie nabierać barw. Na jednej stronie znajdziecie polecenie zadzwoń do kogoś, kogo dawno nie słyszałeś, na innej przyklej coś świecącego, na jeszcze innej narysuj kropki i je połącz. Niektóre zadania na pierwszy rzut oka mogą wydać się absurdalne, ale szybko przerodzą się w świetną zabawę i pozwolą odkryć w sobie dziecko. Przykładowo jak zareagowalibyście na polecenie: „Pustka w portfelu? Wytnij zęby z tej strony i zostaw pod poduszką! (W razie potrzeby dorysuj kolejne).”  Dla każdego znajdzie się coś. Z tym, że lepsze efekty będą miały osoby, którym „się chce”. Lenistwu stanowczo mówimy nie!

M2740003 (2)

M2740007 (2)

M2740004 (2)

To doskonały odstresowywacz w natłoku codziennych problemów. Zobaczycie, że świat wokół stanie się bardziej kolorowy. Do wykonywania kolejnych zadań nie potrzeba zbyt wiele: długopis, ołówek, czasem nożyczki i klej i zawsze… dobre poczucie humoru! Ciekawe jest to, że książka może spodobać się zwariowanej nastolatce i dojrzałej kobiecie, która poszukuje w swoim otoczeniu nieco szaleństwa i dziecięcej radości. A może i Panowie zdecydują się na przelanie emocji na papier?

Nie raz można odczuć, że Dziennik do nas przemawia. Oprócz zadań, drobnym maczkiem są dopisane zdania, w których książka mówi do narratora. Na przykład pod zadaniem o treści „Opowiedz mi śmieszną sytuację, która ci się przydarzyła” jest dopisek „Cha, cha, cha, daj spokój! Muszę złapać oddech. Opowiedz jakąś nudną historyjkę, żebym przestał chichotać.” Chociaż autor przygotował książkę tak, by była na cały rok, to znaczy co dzień jedna kartka, nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby w porywach pomysłowości i kreatywności rozwiązać kilka stron pod rząd. Cytując autora:

„To tylko papier. Reszta zależy od Ciebie! (Przy odrobinie pomocy)”

Zatem poszukujący dziennika, notesu, odskoczni od rzeczywistości, pamiątki, kalendarza, przyjaciela – do dzieła!


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy

rebis-logo