„Targowisko próżności. Vanity Fair” William Makepeace Thackeray

Nie jest tajemnicą, że lubię czytać książki należące do dzieł polskiej i zagranicznej klasyki literatury. Targowisko próżności to od lat jedna z moich ulubionych powieści. Jej ponadczasowa wymowa sprawia, że ta książka jest (i zawsze będzie) aktualna. Obnaża ludzką naturę, pokazuje, że wystarczy ogromna determinacja, by nawet osoba znajdująca się na dole drabiny społecznej mogła wspinać się po kolejnych jej szczeblach i osiągnąć wszystko, czego chce. Zapraszam Was na recenzję jednej ze 100 najwspanialszych powieści anglojęzycznych i poznania niesamowitej Becky Sharp. 

Targowisko próżności to ironiczny i  dowcipny obraz społeczeństwa angielskiego u schyłku wojen napoleońskich. Fabuła książki koncentruje się na losach dwóch przyjaciółek, o skrajnie różnych charakterach i podejściu do życia. Rebeka Sharp to sprytna, ambitna i bezwzględna córka malarza i francuskiej tancerki. Nie cofnie się przed najgorszym świństwem, byle tylko osiągnąć zamierzony cel. Amelia Sedley to zupełne przeciwieństwo Becky – jest dobroduszną i naiwną córką londyńskiego maklera giełdowego. Obie kobiety zostają ukazane na tle XIX-wiecznego angielskiego społeczeństwa, w którym prym wiodły głupota, próżność i spryt. 

Powieść zawsze aktualna

Próżność, głupota i powierzchowność królują nie tylko na salonach, ale także w niższych warstwach społecznych. Na targowisku próżności powszechne są kult pieniądza, obłuda, nietolerancja i hipokryzja. W całej książce jedynie jedna męska postać zdaje się nie posiadać wyżej wymienionych wad. Thackeray okazał się mistrzem kreowania wyrazistych i zapadających w pamięć postaci. Stworzona przez niego kreacja Becky do dziś rozpala wyobraźnię czytelników i ma wiele naśladowczyń. Naprawdę rzadko można spotkać postać tak charakterystyczną jak Becky Thackeraya. 

 

Targowisko próżności to bardzo podejrzany rynek, pełen fałszu, obłudy, kłamstwa i szacunku dla pozorów.

 

Becky bez najmniejszego problemu potrafi zjednać sobie nie tylko płeć przeciwną, lecz i wiele kobiet. Potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji, jest wytrwaną intrygantką i manipulatorką. Zawsze dostaje to, czego w danym momencie chce. Można jej nie lubić, ale jest to postać barwna i fascynująca, która nikogo nie pozostawia obojętnym. 

 

Vanity Fair

Targowisko próżności to książka, która zawsze będzie aktualna. Przez trzysta lat, które dzielą nas od jej wydania, okazało się, że wcale się tak wiele nie zmieniło. Natura ludzka jest taka sama, jaka była. Pokusiłaby się nawet o twierdzenie, że dziś „targowisko próżności” jest widoczne jeszcze lepiej niż wtedy. Kult władzy, pieniądza i „lansowanie się”  wciąż budza respekt i kuszą. Właśnie z powodu tego wciąż aktualnego przesłania warto sięgnąć po tę powieść. Na pewno spodoba się też ona miłośnikom angielskiego klimatu oraz koneserom historycznych smaczków. To pozycja obowiązkowa dla fanów literatury klasycznej. 

Targowisko próżności na ekranie

Targowisko próżności to znakomity materiał na ekranizacje. Nic więc dziwnego, że takowej się doczekało. I to niejednej. Co jakiś czas powstaje na podstawie tej powieści kolejny serial lub nowa filmowa ekranizacja. Moja ulubiona to ekranizacja z 2004 roku ze wspaniałą Reese Witherspoon w roli Becky. Jeśli jesteście fanami filmów kostiumowych to może się wam też spodobać miniserial z 1998 roku. A jeśli wolicie coś współczesnego, to w tym roku HBO GO wyprodukowało nowy serial z Olivią Cooke w głównej roli. Jeśli zaś chodzi o książki, to przestałam liczyć, ile wznowień się ukazało. Najnowsze zostało wydane nakładem Wydawnictwa Replika.  Jest to przepiękne wydanie – w twardej oprawie, z okładką, od której trudno oderwać wzrok i która idealnie pasuje do treści utworu. Jest elegancka, stylowa, po prostu urzekająca. Zaprasza do świata wyższych sfer i na tytułowe targowisko próżności.


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu: