Świat, w którym śmierć jest towarem luksusowym… – „Klub samobójców” Rachel Heng

Drogi Czytelniku, czy gdybyś mógł żyć wiecznie, to byś tego chciał? Czy w świecie, w którym życie wieczne jest na wyciągnięcie ręki, opłaca się umierać? Już niedługo śmierć będzie towarem luksusowym… Kto ośmieli się po nią sięgnąć?

Główną bohaterką jest Lea – 100-letnia, perfekcyjna pod względem genetycznym i wzorowy okaz zdrowa dziewczyna, która dla wielu ludzi stanowi uosobienie marzeń o nieśmiertelności. Gdy pewnego dnia przypadkowo spotyka na ulicy swojego ojca, którego nie widziała od 88 lat, wówczas po raz pierwszy od dawna ma do czynienia ze śmiercią.

Czy może istnieć świat bez śmierci?

Kobieta podąża śladami ojca. Chce go odnaleźć i porozmawiać. Okazuje się, że jego ślady prowadzą do Klubu Samobójców – pewnej tajemniczej organizacji, działającej jako grupa aktywistów. Ich działaność nie podoba się jednak państwu, które określa ich mianem terrorystów zagrażających idealnemu porządkowi. Członkowie Klubu obiecują, że przywrócą mieszkańcom prawa do śmierci. Czy Lea, mogąca stać się pierwszą Nieśmietelną, przeciwstawi się rządzącym?

Każdy rodził się z liczbą. Wszystkich podawano badaniom natychmiast po urodzeniu. Pobierano wymaz z gardła płaczącego dziecka, a rodzice nerwowo splatali dłonie w oczekiwaniu na ten moment, który miał zaważyć na dalszym życiu ich potomka. Czasami wyniki przychodziły, gdy matka po raz pierwszy trzymała dziecko w swoich ramionach, patrząc w jego wielkie, głębokie, nie do końca ludzkie oczy.

 

Klub Samobójców to całkiem zgrabnie napisana powieść, nosząca znamiona literatury science-fiction. Opowiada o czasach, gdy w niedalekiej przyszłości rozwój medycyny i technologii stanie się tak zaawansowany, że będzie oferował ludziom szansę na nieśmiertelność. Idea wiecznego życia od wieków kusi ludzkość. Gdy okaże się, że jest ona na wyciągnięcie ręki, jednak nie dla wszystkich, tylko dla „wybranych” – dla osób, które będą spełniać  ściśle określone warunki, do czego posuną się ludzie, by osiągnąć życie wieczne?
Uważam, że warto sięgnąć po tę książkę i chwilę się nad nią zastanowić. Nie patrzeć na nią tylko jak na książkę, która traktuje o rzeczach abstrakcyjnych, lecz pomyśleć: „Co by było, gdyby…”. Jak zaczęła by się zachowywać ludzkość (i my sami), gdybyśmy stanęli przed taką szansą? Czy życie wieczne jest naprawdę tak fascynujące? A może śmierć jest przereklamowana i nikomu niepotrzebna?  Śmierć jako towar luksusowy – czy to brzmi tylko jak czysta abstrakcja? Do czego bylibyśmy w stanie się posunąć w walce o nieśmiertelność?

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu: