„Skin Beauty. Biblia pięknej i zdrowej skóry” – dr Anjali Mahto

Żyjemy w czasach „wizualnych”. Sztucznie kreowana presja związana z perfekcyjnym wyglądem podtrzymywana przez wszelkiej maści media, ludzi zarabiających wyglądem oraz koncerny kosmetycznie przyprawia o zawrót głowy, a bardziej podatnych konsumentów o poczucie niedoskonałości, a nawet kompleksy. Światowej sławy gwiazdeczka muzyki pop myjąca włosy szamponem za kilka złotych? – voilà! Hollywoodzka aktorka o nieskazitelnej cerze pielęgnująca twarz drogeryjnym kremem za kilkadziesiąt złotych? – bardzo proszę.

Prawda o skórze

„Skin Beauty” stanowi świetną odtrutkę na wypaczone, często ogłupiające reklamy oraz rzesze fałszywych komunikatów karmiących przekonaniem, że za pomocą magicznych specyfików nasza skóra dozna drugiej, niemal niekończącej się młodości. Kompletne i rzeczowe podejście dr Anjali Mahto do tematu pielęgnacji, „uzdrawiania”, przeciwdziałania starzeniu i szeroko pojętego „zaopiekowania się” skórą przekonuje o tyle, iż autorka będąca lekarzem z wyższym tytułem naukowym sama  przyznaje się do uciążliwych problemów skórnych, których zmasowany atak przeżyła będąc dojrzewającą dziewczyną, a z którymi sporadycznie walczy również obecnie, jako dorosła kobieta.

Jak dbać?

Dużą wartość książki stanowi fakt, że dr Mahto krok po kroku przechodzi z nami przez wszystkie etapy związane z poznaniem oraz odpowiednią ochroną: tłumaczy, czym jest skóra, z jakimi dolegliwościami dermatologicznymi możemy spotkać się, opisuje – wręcz w formie gotowego planu do zastosowania – jak powinna przebiegać pielęgnacja poszczególnych rodzajów skóry, ze ściśle naukowego punktu widzenia wyjaśnia role i wpływ hormonów, a także oswaja z tematem medycyny estetycznej, i zabiegów (do korzystania z których sama przyznaje się). W kompleksowym omówieniu nie pomija również wątku znamion i nowotworu skóry, czy też podpowiedzi, czym kierować się poszukując rzetelnego dermatologa.

Autorka nie pozostawia bez odpowiedzi zarówno w temacie zmian skórnych, do których może dochodzić podczas ciąży (co absolutnie świetne: szeroko porusza zagadnienie nie pozostawiając ciężarnych samym sobie z poczuciem bezradności wobec zmartwień dermatologicznych),  jak i wiele miejsca poświęca odmianom trądziku na różnych etapach życia wskazując pomocne preparaty, ale i tłumacząc zależności między poszczególnymi produktami żywieniowymi (oraz zawartymi substancjami) a skazami. Dzięki wielu konkretom możemy traktować lekturę jako merytoryczny poradnik z jednoznacznie określonymi specyfikami stosowanymi przez autorkę.

Porady dla kobiet i mężczyzn

Absolutnie – co należy podkreślić – książka nie jest dedykowana wyłącznie kobietom! Należy walczyć z kuriozalnym, przestarzałym twierdzeniem, jakoby dbałość o wygląd (w tym przypadku idący w parze ze zdrowiem) była wyłącznie domeną płci żeńskiej. Nic bardziej mylnego: trądzik, zmarszczki, przebarwienia czy blizny stanowią uniwersalne problemy.

Czy wiedzieliście, że wodoodporne kremy przeciwsłoneczne zapewniają ochronę przez 40-80 minut przebywania w mokrych warunkach, a różnica ochrony między filtrem SPF 30 a 50 – poza ceną – wynosi około 1% (SPF 30 zatrzymuje około 97% promieni ultrafioletowych, a SPF 50 osłania przed 98% promieni UVB)? Z jakim efektem retinoidy zwalczają zmarszczki i które są dostępne bez recepty? Czy parabeny rzeczywiście szkodzą skórze i wykazują działanie kancerogenne? Na czym polega różnica między kremem a serum? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź w tej doskonałej książce o niedoskonałościach.

 


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Kobiecemu