Sięgnij po zdrowie z książką „Zielone koktajle”!

Książka kucharska, o której dzisiaj chcę opowiedzieć, jest doskonałą propozycją dla fanów zdrowego odżywiania. Ale równie wielką przyjemność będą czerpać z niej smakosze i wielbiciele książek barwnie wydanych. „Zielone koktajle” to jeden z niewielu tytułów, który wprost pokochałam od pierwszej chwili. Czym mnie tak zachwyciła?

Przede wszystkim rzuca się w oczy jej szata graficzna. Ręczę za to, że kiedy ją zobaczycie od razu pomyślicie nie tylko o swojej kuchni, ale także o tym, by ten tytuł komuś sprezentować. Każda kolejna strona to bogactwo zdjęć, z których każde wygląda zupełnie inaczej. Ogromne brawa dla kreatywnego fotografa i grafika. Są strony, które przywołują bardziej skojarzenie pięknie wydanego albumu niż książki kucharskiej, jednak na tym zalety tego tytułu się nie kończą.

Pyszności dla całej rodziny

Same przepisy są  z jednej strony bardzo proste, a z drugiej zaskakujące i nietuzinkowe. Jak zobaczycie z poniższych zdjęć, testując poszczególne koktajle postawiłam na różnorodność. Jest coś dla osób lubiących słodycze, dla odchudzających i dla tych, którzy chcą obiad w… 5 minut. Muszę przyznać, że wcześniej nie wpadłabym na to, że zupę pomidorową można zrobić na bazie surowych pomidorów i dodając jedynie kilka przypraw. Czas jej wykonania to parę minut, a czas spożycia? Cóż, jeszcze krótszy. W książce jest przepisów aż 365, dlatego jeszcze wiele eksperymentów przed nami!

Przeglądając spis treści można znaleźć m.in. koktajle deserowe, oczyszczające, sezonowe, czy pobudzające. Co ciekawe poza samymi przepisami, książka obfituje w dużą dawkę wiedzy na temat zdrowej żywności, dlatego jak szukacie czegoś, z czego można przygotować coś w krótkim czasie i jeszcze dowiedzieć się kilku zdrowotnych ciekawostek, ta książka jest dla Was.

Chociaż dość głęboko siedzę w tematyce zdrowego odżywiania, są w książce strony, które mnie zaskoczyły i dostarczyły nowych wiadomości. Uważam to za kolejny plus tego tytułu. Jak podkreślałam, same zdjęcia zachęcają do tego, by zacząć miksować, dlatego jeśli szukacie motywatora, kto wie, może te smakowite obrazy będą odpowiednie?


Za książkę do recenzji dziękujemy:

  • Bardzo dziękujemy za tyle miłych słów! Miksujcie na zdrowie, zapraszamy po więcej inspiracji do nas!

    • Ewa

      To ja dziękuję za taki ogrom inspiracji! :) Książka będzie jedną z tych najczęściej otwieranych.