Rozsmakuj się w powieści Amandy Prowse „Szczypta miłości”

W książkach Amandy Prowse nie można się nie zakochać. Autorka do perfekcji opanowała granie na emocjach czytelnika. Po raz kolejny się o tym przekonałam czytając jej najnowszą powieść, „Szczypta miłości”. Jak zawsze jest wiele wzruszeń i wzniosłych uczuć, ale jest też ogromny ból i tęsknota. Zdarzają się momenty, kiedy trzeba się opanować, by nie spłynęła żadna łza.

Główną bohaterką książki jest Pru Plum, przeszło sześćdziesięcioletnia właścicielka sławnej piekarni Mayfair. Każdy, kto pozna Pru spojrzy na nią jak na wytworną damę, kogoś, kto odniósł sukces i jest spełniony. Jest to tylko część prawdy. Kobieta czuje się samotna, nigdy nie dane było jej zaznać miłości mężczyzny. Mieszka ze swoją kuzynką i bratanicą, która wkrótce wychodzi za mąż. Jednak to nie jest w stanie całkowicie wypełnić wewnętrznej pustki. W życiu Pru jest coś jeszcze – ogromny strach, który towarzyszy jej każdego dnia. Przed kim? Choć tego nie widać, Pru skrywa wiele sekretów, niekoniecznie dobrych. Kiedy na drodze pojawi się mężczyzna, który okaże jej zainteresowanie, wszystko może się zmienić.

„ Za drzwiami skrzypnął nagle górny stopień schodów, przywracając ją do rzeczywistości. Z ust wyrwał się jej zalękniony okrzyk, serce w niej zamarło. To już.

– Przepraszam.

Nie wiedziała, dlaczego wyszeptała to słowo i do kogo było skierowane, ale wymówiła je szczerze, z głębi serca. Znów poczuła wilgoć wewnątrz dłoni i pomyślała o pani Stanescu. Może to było tylko głupie gadanie, ale co do jednego stara czarownica się nie pomyliła. Zamknęła oczy, próbując stłumić narastającą falę śmiertelnego strachu”.

Powieść, którą pokochasz!

Już od pierwszych stron zatapiamy się w historii Pru. Na początku można odnieść wrażenie, że jest to lekka i przyjemna lektura. Potem nadchodzi czas tragedii i łez. Nie tylko Pru ma sekrety… Amanda Prowse dawkuje emocje, wprowadza wiele zawirowań, pokazuje czym jest szczęście. „Szczypta miłości” to jeden z tych tytułów, w których można się zakochać już od pierwszej strony. Po zakończeniu lektury będziecie pełni refleksji i optymizmu, bo szczęście i miłość mogą zapukać do drzwi niezależnie od wieku i krętych dróżek przeszłości.

Żadna czytelniczka, która lubi książki kobiece nie może pominąć „Szczypty miłości” na swojej liście „Do przeczytania”. Amanda Prowse nie pisze prostych, miałkich powieści o pierwszej miłości, o namiętności, ochach i achach. Nie. Jej książki są dużo głębsze. Bohaterki jej książek zazwyczaj są kobietami po przejściach, są dojrzałe i z dystansu patrzą na życie. Właśnie dzięki temu tytuły tej autorki są tak niepowtarzalne i poruszające.


Za książkę do recenzji dziękujemy: