Rozkosze podniebienia z kuchnią bezglutenową

bez glutenuChcę zaprezentować Wam wyjątkową książkę kucharską. Jakiś czas temu recenzowałam tytuł „Wolni od glutenu. Gluten Ffreedom” Alessia Fasano. Dzisiaj chcę przybliżyć książkę „Bez glutenu. Bez wyrzeczeń” Weroniki Madejskiej, która wprowadza w przepyszny świat bezglutenowej kuchni. Co można znaleźć wewnątrz? Czy proponowane dania są równie dobre jak te, które zawierają gluten?

Kiedy podejmuję się oceny książek kucharskich zwracam uwagę nie tylko na to, jak są wydane. Istotne jest dla mnie to, jakiego rodzaju przepisy można znaleźć w środku, czy podane przez autora receptury są jasne i przejrzyste tak, aby każdy potrafił dane danie wykonać. Ważna przy tym jest dostępność składników, bo cóż mi po znakomitej potrawie, jeśli nigdzie nie mogę znaleźć tego, z czego się ją robi. „Bez glutenu. Bez wyrzeczeń” Weroniki Madejskiej, nie tylko doskonale wypadła w związku z powyższymi punktami. Jest idealna dla osób, które zmuszone są wykluczyć ze swojej diety gluten, ale nie tylko. Do zagłębienia się w tą pozycję chciałabym zachęcić wszystkich, którzy chcą ubogacić swoją kuchnię. Książka jest skarbnicą nowych smaków dla wegetarian, bezglutenowców i reszty smakoszy. Tytuł co prawda sugeruje, że książka jest dla osób wykluczających gluten, ale moim zdaniem jest doskonała dla wszystkich, którzy lubią eksperymentować, szukają nowych smaków i inspiracji.

Jajka w pomidorach i szpinaku

Jajka w pomidorach i szpinaku

Chałka

Chałka

Koktajl z pietruszki

Koktajl z pietruszki

Po zrealizowaniu przepisów z książki Weroniki Madejskiej, w stu procentach zgadzam się ze stwierdzeniami, jakie pojawiły się w tytule „Wolni od glutenu. Gluten Ffreedom” Alessia Fasano. Autor podkreślał, że dieta bezglutenowa nie oznacza ograniczeń i zubożenia smaków, oznacza otwarcie bramy do nieznanych doznań smakowych. Potrawy, które do tej pory zrobiłam możecie zobaczyć na zdjęciach. Ręczę za to, że wyszły przepysznie, co też nie jest jednoznaczne. Często bowiem wizualnie dania wychodzą podobnie jak w książkach kucharskich, ale ich smak jest daleki od doskonałości. Tutaj tego nie ma. Wszystko jest smaczne, a jednocześnie proste i w większości wypadków szybkie.

Rolada z bitą śmietaną i owocami

Rolada z bitą śmietaną i owocami

Risotto z marchewką i groszkiem

Risotto z marchewką i groszkiem

Pomocne jest także tematyczne podzielenie spisu treści. W pierwszej kolejności jest chleb. Z tej grupy przepisów zrobiłam na razie tylko chałkę, ale poważnie przymierzam się do zrobienia jednego z chlebów na zakwasie. Następnie wymienione są dania proponowane na śniadanie. Tutaj umieszczone są soki, koktajle, pasty, guacamole, granola, czy owsianka. Dalej są obiady i znaleźć można zarówno przepis na bulion, jak i gulasz z ciecierzycy i pierogi ruskie. Na kolację autorka proponuje zazwyczaj dania szybkie i pożywne zarazem. W spisie pod tą kategorią są m.in. uwidocznione na zdjęciach risotto z marchewką i groszkiem oraz jajka w pomidorach i szpinaku. Nie brakuje również szeregu przepisów na słodkości i torty. Muszę przyznać, że tu jestem mile zaskoczona. Piekę dość dużo, ale zazwyczaj na bazie mąki pszennej, a więc zawierającej gluten. Okazuje się, że ciasta bezglutenowe mogą być równie smaczne! Podsumowując, jeżeli szukacie uniwersalnej książki kucharskiej, myślę, że „Bez glutenu. Bez wyrzeczeń” warto wziąć pod uwagę.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy

logo_sensus

SEPTEM-LOGO

  • Dagmara Janik

    Coś dla mnie :) z powodu zdrowotnych tydzień temu zdecydowalismy z meżem przejśc na diete bezglutenową i powoli zaczynam szukac różnych dań do zrobienia aby urozmaicić nieco kuchnię i nie zamęczyć siebie i męża jednym i tym samym. Dodatkowo szukam dań szybkich i prostych, ponieważ w kuchni to ja za bardzo nie lubię spędzać czasu :) Udało mi się upiec chlebek kukurydziany a także zrobiłam zakwas i czekam aż będzie gotowy i myslę że w weekend upiekę jakiś super chlebek na zakwasie. W Biedronce znalazlam makarony bezglutenowe i też można zawsze coś fajnego z nimi zrobić :) Najtrudniejsze jest całkowite przestawienie, ponieważ czuje się jakbym od nowa uczyła sie gotować. Musze wszystko robić z przepisami co mnie bardzo irytuje.

    • Ewa

      W takim razie polecam! Na razie nie jesteśmy w domu zmuszeni do rezygnacji z glutenu, ale fajnie czasem spróbować czegoś nowego, dlatego gotowałam z kilku książek, gdzie pojawiały się przepisy bezglutenowe. Jeśli o to chodzi, to akurat ta najbardziej przypadła mi do gustu. Przepisy są jasne, szybkie i przede wszystkim smaczne. Z kolei wspomniana w tekście książka Alessia Fasano fajnie opisuje to, na co zwracać uwagę przy odstawianiu glutenu, w tym np. w restauracji. Makaronów bezglutenowych jeszcze nie miałam, chyba się zraziłam tym, że słyszałam, że są totalnie bez smaku :D

    • Ewa

      W takim razie polecam! Na razie nie jesteśmy w domu zmuszeni do rezygnacji z glutenu, ale fajnie czasem spróbować czegoś nowego, dlatego gotowałam z kilku książek, gdzie pojawiały się przepisy bezglutenowe. Jeśli o to chodzi, to akurat ta najbardziej przypadła mi do gustu. Przepisy są jasne, szybkie i przede wszystkim smaczne. Z kolei wspomniana w tekście książka Alessia Fasano fajnie opisuje to, na co zwracać uwagę przy odstawianiu glutenu, w tym np. w restauracji. Makaronów bezglutenowych jeszcze nie miałam, chyba się zraziłam tym, że słyszałam, że są totalnie bez smaku :D