Przestań mówić, zacznij rozmawiać. Trzy kroki do skutecznej komunikacji z dzieckiem – Heather Turgeon, Julie Wright

Jesteś rodzicem? W takim razie nie możesz nie znać tej książki. To pozycja stworzona dla Ciebie i z myślą o Tobie, dzięki której będzie Ci łatwiej porozumieć się ze swoimi dziećmi.

Nie zawsze rozmowa z dzieckiem jest nią w rzeczywistości. Często po prostu do niego mówimy, wyrzucamy z siebie kolejne słowa zabarwione różnymi emocjami, ale daleko temu do rozmowy. Po prostu produkujemy swój monolog, nie zwracając uwagi na dziecko. A to właśnie w sposobie komunikacji, leży podstawa dobrego porozumienia się z naszym potomkiem, bez względu na jego wiek. Problemy pojawiają się również wtedy, kiedy mamy więcej niż jedno dziecko i próbujemy, chociażby załagodzić konflikty pomiędzy rodzeństwem.

Czasami nawet najbardziej kochający rodzic staje się bezsilny, nie wytrzymuje i wybucha. Pewnie nie raz poczuliście się, jakbyście wyłącznie musztrowali własne dziecko, nie robili nic innego poza krzyczeniem lub przekrzykiwaniem własnego dziecka. Kryzysy dopadają każdego, nawet tych, którzy uważają się za idealnych. Frustracja nie pomaga w niczym, a tylko wszystko utrudnia. Jak więc ją pokonać i skutecznie komunikować się z własnymi dziećmi? Na pomoc przyjść Wam mogą Heather Turgeon i Julie Wright.

Ta książka to nie jest typowy poradnik. Można ją nazwać warsztatami w wersji papierowej. Każdy rozdział porusza inny temat. Znajdziecie w nim jego omówienie, techniki do przepracowania, wzięte z życia scenariusze i całe mnóstwo konkretnych podpowiedzi i pomysłów, których wdrożenie może pomóc Wam w relacjach z dziećmi. Jakie tematy proponują nam autorki? Między innymi porozumiewanie się w trudnych chwilach, trudne emocje i napady złości, słuchanie, wykonywanie poleceń i motywowanie do współpracy, relacje między rodzeństwem, czas przed ekranem czy też wieczorną rutynę i sen.

Polecam nie czytać jej od deski do deski, a rozdział po rozdziale, z przerwami, dając sobie czas na zastosowanie danych metod w praktyce i ich utrwalenie. Dopiero kiedy zauważycie, że opanowaliście już jeden temat, przejdźcie do następnego. Metoda małych kroczków sprawdzi się tu najlepiej.

Nie należę do fanek poradników, a zwłaszcza tych wszystkich, które w cudowny sposób mają nam pomóc rozwiązać różne problemy, z którymi się borykamy. Jednak tę książkę czytałam zarówno z przyjemnością, jak i zainteresowaniem, choć początkowo byłam bardzo sceptycznie nastawiona, oczekując kolejnych pseudo podpowiedzi, rodem z popularnych ostatnio stron coachingowych. To coś zupełnie innego, na co warto zwrócić uwagę i co w realny sposób może pomóc Wam w poprawieniu relacji z Waszymi dziećmi.

Jeśli powstałaby kiedyś „biblioteczka rodzica”, to ta książka powinna się znaleźć na jej liście pozycji obowiązkowych. To chyba najlepsze podsumowanie tej pozycji.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu