[PRZEDPREMIEROWO] „Wysłannicy. Larista” Melissa Darwood

Larysa jest normalną nastolatką, która marzy o wielkiej milości i znalezieniu „tego jedynego”. O miłości, która będzie wielka i wieczna. Gdy spotyka tajemniczego Gabriela, Nieznajomego ze swojego sennego koszmaru nawet nie przypuszcza, że to spotkanie na zawsze odmieni jej życie…

Niedługo później Larysa spotyka w sklepie przystojnego Daniela, który z nią flirtuje i zaprasza na randkę. Dziewczyna zgadza się, mimo towarzyszących jej oporów. Chłopak wzbudza w niej momentami strach. Jak się okazuje i Gabriel, i Daniel mają względem Larysy pewne zamiary. Tylko który z nich jest dobry, a który zły? I czego od niej chcą?

Mężczyzna z koszmaru

Powiodłam wzrokiem po ich posępnych twarzach. Nie było to liczne grono, lecz znaleźli się tu wszyscy, których dobrze znałam. Rodzice, wujkowie, kilka osób ze szkoły, Zuzka i…

Mój wzrok padł na młodego mężczyznę, który stał obo niej. Nie znałam go.

Wyglądał na dwadzieścia kilka lat. Miał zimne spojrzenie, oważną twarz, a rysy szlechetne i stanowcze. Ubrany był w ciemnoszary płaszcz. Postawiony kołnierz dodawał mu osobliwej tajemnoczości. 

(…)

Nieznajomy oparł się o grobową tablicę. 

– Kim jesteś? – zapytałam, patrząc w jego chłodne oczy. 

– A jak ci się wydaje, kim moge być?

– Nie wiem… Mogę jedynie przypuszczać, że masz coś wspólnego ze śmiercią.

– To nie przypuszaj – przerwał. – Tak będzie najlepiej dla ciebie i dla mnie. 

 

Do czego doprowadzi spotkanie z mężczyzną ze snu? Kim są tajemniczy Guardianie i Tentatorzy? Dlaczego życie Larysy jest w niebezpieczeństwie? Czy w dzisiejszych czasach jest miejsce na miłość od pierwszego wejrzenia?

Powieść o miłości od pierwszego wejrzenia

Kto powinien koniecznie sięgnąć po tę książkę? Osoby od 13 roku życia w górę. Co prawda powieść została wydana w serii dla młodzieży Young, ale gwarantuję, że nawet dorośli, którzy potrafią docenić cięte riposty i lubią przewrotne historie miłosne, sięgną po ten tytuł, będą usatysfakcjnowani.

Książka dla każdego

Ta książka po prostu porwała mnie bez reszty. Miłosny trójkąt, wykreowany przez autorkę, wzbudza w czytelniku wiele emocji. Tak samo jak powolne odkrywanie kim są mężczyźni zabiegający o względy Larysy. Jako nieuleczalna romantyczka przepadłam bez reszty w tej historii o pierwszej miłości, miłości życia, która powinna pokonać wszystkie przeszkody. Czy tak się jednak stanie? Piękna historia miłosna została okraszona dużą dawką humoru i ciekawą akcją. Książka ta przeniesie czytelnika w świat marzeń i fantazji, sprawi, że przypomni sobie swoją pierwszą miłość i czasy szkolne, albo właśnie odnajdzie w bohaterach samego siebie. Ja jestem urzeczona i czekam na dalszy ciąg tych miłosno-paranormalnych perypetii. 

Nie chcę zdradzić za dużo w swojej recenzji, więc na tym zakończę. „Wysłannicy. Larista” ma premierę 21 czerwca, więc to dobry moment żeby już teraz wpisać ten tytuł na swoją listę książek do przeczytania i sięgnąć po nią, gdy będzie dostepna na rynku. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o autorce i innych jej książkach, to odsyłam was na jej stronę internetową www.melissadarwood.com

 

Na koniec zostawiam wam filmik promujący książkę.


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy: