Pokonaj własne demony, by uratować ukochaną osobę –  „Ocalenie Callie i Kaydena” Jessica Sorensen

978-83-7785-760-1

Jesień w pełni, nastał więc idealny czas na czytanie książek. A czy może być coś lepszego, niż powrót do czytanej latem historii? Jednocześnie wspomnienie lata i powrót do niechętnie pozostawionych bohaterów. Tak jest właśnie w tym przypadku. W październiku na naszym rynku wydawniczym ukazała się druga część serii o przypadkach Callie i Kaydena. Recenzję pierwszej części mogliście przeczytać na naszym portalu w lipcu. „Ocalenie Callie i Kaydena” zaczyna się dokładnie tam, gdzie zakończyły się „Przypadki …”. W momencie, który rozdziera serce nie jednego czytelnika…

Kayden, po dramatycznych wydarzeniach z udziałem jego ojca, wraca do zdrowia w szpitalu. Niestety goją się wyłącznie fizyczne rany. Zraniona psychika nie goi się tak łatwo i szybko. Po nieudanej próbie samobójczej trafia do szpitala psychiatrycznego. Nie może również już dłużej ukrywać swoich mrocznych sekretów. Wisząca nad nim świadomość o tym, że może zostać oskarżony o pobicie, również mu nie pomaga. Wie, że jedyną osobą, która może go ocalić, jest Callie. Wiąże się to jednak z wyjawieniem jej mrocznego sekretu, z którym żyje od ponad 6 lat, a to jeszcze bardziej przeraża chłopaka.

„Kayden pod wieloma względami przypomina mnie. Będzie tłumił wszystko w sobie, aż się złamie. A jeśli tak się stanie, mogę nie zdążyć dotrzeć do niego na czas. Co wtedy? Nie mogę dalej żyć bez niego, codziennie walcząc z bólem. Czułam, ja to jest go utracić, gdy zobaczyłam go na podłodze. Sądziłam, że nie żyje. Ból prawie zmiażdżył mi serce.”

Jessica Sorensen „Ocalenie Callie i Kaydena”

Callie nie może pozbyć się widoku leżącego na kuchennej podłodze, prawie martwego Kaydena. Nie pomaga jej w tym fakt, że matka chłopaka nie pozwala nikomu się z nim zobaczyć w szpitalu, a on sam również unika spotkania z dziewczyną. Na szczęście Callie ma obok siebie ich wiernych przyjaciół, Setha i Luke’a. Wraz z nimi postanawia za wszelką cenę dotrzeć do Kaydena i odkryć prawdę o wydarzeniach tamtej nocy. Wie również, że jedyną szansą na oczyszczenie Kaydena z zarzutów jest wyjawienie przez nią prawdy o wydarzeniach z jej dwunastych urodzin i jest gotowa pokonać swoje demony, by ocalić ukochaną osobę. Osobę, dzięki której na nowo wraca do życia, po latach koszmaru, w którym żyła.

„Wracam myślami do tej chwili, gdy tańczyłam z Kaydenem i przez moment wydawało mi się, że wszystko będzie dobrze. Ale ta się nie stało. Nic nie jest w porządku. Kayden nie chce ze mną rozmawiać, a ja nieustannie mam przed oczami obraz, jak leży na podłodze, blady jak śnieg, z ledwo wyczuwalnym pulsem. Widzę nacięcia na jego nadgarstkach i ranę w boku. Czuję przerażenie i obawę, że umiera, a ja tak bardzo tego nie chcę. Potrzebuję go. Zawsze będę potrzebować. Ciężar w klatce piersiowej przytłacza mnie. Przysięgam, zaraz pękną mi żebra.”

Jessica Sorrensen „Ocalenie Callie i Kaydena”

Czy tej dwójce, tak doświadczonych przez życie młodych ludzi, uda się pokonać swoje koszmary i ocalić siebie nawzajem? Czy uda im się w końcu zacząć żyć bez bagażu doświadczeń? Gorąco zachęcam do sięgnięcia po książkę i przekonania się samemu, bo naprawdę warto.

„Ocalenie Callie i Kaydena” to poruszająca do głębi i wzruszająca historia dwójki wewnętrznie poranionych młodych ludzi, którzy potrzebowali siebie i swojej bezgranicznej miłości by ocaleć przed własną, przepełnioną bólem, przeszłością. Obie książki całkowicie skradły moje serce na tyle, że nie mogłam oderwać się od historii tej pary oraz ich wspaniałych, oddanych przyjaciół ( również borykających się ze swoimi demonami), dopóki nie sięgnęłam po pozostałe części – cała seria liczy siedem tomów – w wersji oryginalnej. Jessica Sorensen funduje nam ponownie emocjonalny rollecoaster. Do samego końca nie wiemy, czego spodziewać się po następnych stronach, zwłaszcza w momentach, gdy czytelnikowi może się wydawać, że już wszystko wie i nic go nie może zaskoczyć. A jednak autorce się to udaje.

Nie jest to kolejne ckliwe romansidło dla nastolatek, choć książka jest skierowanie głównie do nich i młodych dorosłych. Jak i poprzednia część, jest to znakomita książka również dla dorosłych czytelników czy rodziców młodych ludzi. To książka pokazująca z jakimi, niewidocznymi na co dzień, problemami może się borykać wielu młodych ludzi.

 

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Zysk i S-ka

logo-zysk