Opowieść o burzliwych losach gdańszczan w przededniu wojennej zawieruchy – „Czas zamknięty” Hanny Cygler

coverbigW te upalne dni warto poświęcić chwilę na refleksję i głębokie przemyślenia. Podczas codziennych obowiązków i spraw, spróbujmy przenieść się w wojenne czasy, znane niektórym tylko z filmów czy wyblakłych fotografii. Jaką cenę ma ludzkie życie w obliczu największego zagrożenia? Ile warta jest młodzieńcza miłość i przyjaźń? Co tak naprawdę oznacza słowo rodzina? O świadectwach ludzkich historii zawikłanych w II wojnę dowiecie się z książki „Czas zamknięty”. Hanna Cygler realistycznie opowiada o losach zwykłych ludzi, których młodość i lata dojrzewania przypadły na okres niezwykle trudny. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej – zapraszam do przeczytania krótkiej recenzji.

Hanna Cygler to osoba należąca do wąskiego grona autorów piszących dla przyjemności własnej i swoich czytelników, których serca zdobyła książkami: „Odmiana przez przypadki”, „Dobre geny”, „Bratnie dusze”, „Tryb warunkowy” czy „Grecka mozaika”. Pisze nie tylko dla kobiet, ponieważ w swych publikacjach porusza uniwersalne i wciąż aktualne tematy. Co więcej, warto zaznaczyć, iż pochodzi z urokliwego Gdańska, w którym rozwinęła skrzydła nie tylko pod względem własnego pióra, ale także i licznych przekładów książek pisanych w obcych językach. „Czas zamknięty” stanowi odbicie wojennej rzeczywistości, w której autorka osadza poszczególnych bohaterów książki jej rodzinnego miasta. Kwiecień 1939 roku – napięta sytuacja w Wolnym Mieście Gdańsku zmusza rodzinę Hallmann do szybkiego wyjazdu przed obawą nadchodzącej wojny. Szanowana rodzina w pośpiechu postanawia wyruszyć do Anglii by tam zacząć wieść bardziej spokojne i bezpieczne życie. Uciec nie udaje się jednak wszystkim członkom rodziny – Włodek, młody student pierwszego roku medycyny poprzez swoje roztargnienie, spóźnia się na ostatni, gwarantujący mu deskę ratunku – statek. Od tego momentu rozpoczyna on walkę nie tylko o przetrwanie, ale również i o prawdziwą miłość.

Niespodziewanie Gdańsk zajmują Niemcy, którzy rozpoczynają represyjne działania wobec zamieszkującej miasto ludności. Godziny policyjne, nadzór oraz kontrole sprawiają, że Włodek musi jak najszybciej odnaleźć bezpieczne schronienie. Pomoc otrzymuje błyskawicznie od przyjaciela ojca i postanawia zostać w mieście dopóki sytuacja nie ulegnie poprawie. Działania okupantów nasilają się, a ich nienawiść skierowana jest szczególnie w stronę Żydów. W obawie przed odkryciem przez agresorów jego prawdziwych korzeni – Włodek zmienia tożsamość i podaje się za jedynego syna swego wybawiciela. Ludność Gdańska ogarnia coraz większa panika kiedy to niemieckie oddziały dopuszczają się masowych rozstrzelań cywilów. Podczas jednej z łapanek – Witold traci oddanego przyjaciela, a później wywiezieni do obozu zostają jego opiekunowie, którzy byli dla niego jak rodzina. Pomimo przykrych wydarzeń, chłopiec  zakochuje się w jednej ze studentek medycyny – Emilce, ale jego zauroczenie nie trwa zbyt długo. Witold rzuca studia i postanawia się przenieść w bardziej przestronne miejsce, które nie będzie narażone na nieustanne patrole niemieckich oddziałów. Doskwierający głód i ogarniająca go samotność sprawia, że postanawia za wszelką cenę przeżyć. Bardzo szybko się usamodzielnia, a jego znajomość różnych języków sprawia, że dostaje pracę w jednym z niemieckich urzędów. Dodatkowo wraz z przyjacielem Feliksem, rozpoczyna handel z oficerami – przypadkowo znalezioną odzieżą w opuszczonym magazynie. Interes początkowo szedł bardzo dobrze, co pozwoliło dwójce przyjaciół wieść godne życie pełne przyjemności. Ostatni wyjazd miał im przynieść jeszcze więcej pieniędzy, dlatego też zapuścili się jeszcze dalej niż dotychczas aby sprzedać wojskowym swój towar.

Nieudana wyprawa przysporzyła wielu kłopotów, ponieważ Witold i Feliks odkryli przypadkowo jedną z kryjówek Żydów. W obawie przed pogonią postanowili zostać na dłużej aby przeczekać grożące im niebezpieczeństwo. Witold i Feliks od pierwszego wejrzenia zakochali się w jednej z uciekinierek – Lili, która zawładnęła sercami dwóch przyjaciół. Rudowłosa dziewczyna pokochała jednak Witolda, który troszczył się o nią i opiekował nie dbając o własne dobro. Wydawało się, że nikt nie odkryje kryjówki poszukiwanych od dawna Żydów i wszystko jakoś się ułoży. Spokój zmącił jednak nieoczekiwany pogrom, w którym rozdzielono losy Lili i Witolda. Czy młodzieńcza miłość przetrwa pomimo wojny? Kto tak naprawdę okaże się przyjacielem, a kto wrogiem? Feliks pospiesznie postanawia zabrać Lilę w bezpieczne miejsce pod nieobecność Witolda. Pospiesznie wyznaje, że jej ukochany nie uszedł żywy i deklaruje wobec niej swoją miłość. Początkowo pozwala dziewczynie opłakiwać i wspominać Witolda, ale coraz bardziej się niecierpliwi i postanawia targnąć na jej godność. Brutalnie zgwałcona dziewczyna zamyka się w sobie i coraz bardziej pogrąża w niewysłowionym smutku i bólu. Czy tak wygląda prawdziwa miłość? Tymczasem Witold ratuje się i wciąż szuka swojej ukochanej. Popada w obłęd przekonany, że Lila nie zdołała uciec i została zabita. Nie może pogodzić się z myślą jej utraty i wciąż ma nadzieję, że uda mu się ją odnaleźć. Mimo wszystko upływający czas daje mu do zrozumienia, że musi pogodzić się z jej utratą i postanawia się zemścić.

Jak potoczą się dalsze losy bohaterów? „Czas zamknięty” stanowi początek sagi, której kontynuację będzie można poznać w następnej powieści Hanny Cygler „Pokonani”. Gorąco polecam lekturę, która wzbudza naprawdę wiele skrajnych emocji, a historię która została w niej opowiedziana – czyta się jednym tchem. Nie możecie ominąć tej powieści, która stanowi część jednej z przejmujących historii wojennych losów ludzi. Jak najbardziej zachęcam do przeczytania, ponieważ jestem pewna, że ta pozycja pozostanie na długo w  pamięci.

Dziękujemy Wydawnictwu Rebis za egzemplarz recenzencki:

Dom Wydawniczy Rebis