Od „Gwiezdnych Wojen” po „Avatar”, czyli „Kino Nowej Przygody”

kino_nowej_przygodyKino Nowej Przygody od kilku lat przeżywa swój renesans. Mimo, że musi walczyć z wszechobecną telewizją i Internetem, radzi sobie znakomicie. Czym jest jednak Kino Nowej Przygody, skąd się wzięło? Czym charakteryzuje się ten gatunek filmowy? Jak wyglądało i wygląda w Polsce? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi udzielą Wam m.in. w swoich esejach polscy filmoznawcy. Jesteście gotowi na filmową podróż w czasie? Zapraszamy!

„Kino Nowej Przygody” to opracowanie przygotowane pod redakcją Jerzego Szyłaka przez ośmiu znakomitych filmoznawców. Znajdziecie tu eseje Jerzego Szyłaka, Sebastiana Jakuba Konefała, Katarzynę Kaczor, Tomasza Pstrągowskiego, Krzysztofa Kornackiego, Pawła Sitkiewicza, Monikę Bokiniec i Marcina Adamczaka. Każdy z nich porusza odrębny temat związany z gatunkiem filmowym, jakim jest Kino Nowej Przygody. Dowiecie się kiedy i jak doszło do powstania tego gatunku,

Zaczynamy od podstaw, czyli początków Kina Nowej Przygody, a sięgają one 1977 roku i premiery „Gwiezdnych Wojen” oraz „Bliskich spotkań trzeciego stopnia”. To właśnie twórcy tych filmów, George Lucas i Steven Spielberg, byli prekursorami gatunku. Te i inne podstawowe informacje, takie jak charakterystyczne cechy gatunku, jego granice czy charakterystykę bohaterów, zawiera pierwszy esej, otwierający to opracowanie.

Zasługę wymyślenia i wylansowania terminu „Kino Nowej Przygody” można przypisać Jerzemu Płażewskiemu i miesięcznikowi ”Kino”. W istocie określenie to miało zaznaczyć wspólnotę celów, do jakich dążyło popularne kino amerykańskie i podkreślić dostrzegalne w sposobach ich realizacji analogie.

Jerzy Szyłak, „Kino Nowej Przygody”

W kolejnych esejach przeczytamy o roli i miejscu fantasy w Kinie Nowej Przygody, wpływie „nerdów” na rozwój gatunku, zbieżnościach gatunku z grami wideo, marketingowej maszynerii związanej z produkcją filmów (często stanowiącej dużo lepsze źródło dochodu niż sam film) motywach religijnych i filozoficznych zawartych w filmach. Przedostatni esej poświecony jest, jakże ważnej w Kinie Nowej Przygody, animacji. Przeczytamy, jakie zmiany następowały, wraz z postępem techniki komputerowej i rozwojem animacji w kolejnych dziesięcioleciach. Na zakończenie tej części, Krzysztof Kornacki funduje nam przegląd informacji na temat Kina Nowej Przygody w Polsce – o jego miejscu w polskich kinach, m.in. w czasie przemian politycznych czy polskich produkcjach od lat osiemdziesiątych aż do współczesności.

Eseje te stanowią jednak zaledwie wstęp do leksykonu filmów tego gatunku. Znajdziemy tu wnikliwe analizy stu dwudziestu czterech filmów, zaczynając od „Gwiezdnych Wojen” poprzez takie filmy jak „Star Trek”, „Mad Max”, „E.T.”, „Terminator”, „Rodzina Addamsów”, „Park Jurajski”, „Faceci w czerni”, „Spiderman”, „Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły”, „Iron Man” na „Avatarze” kończąc. Każdy, zawarty w leksykonie, film ma krótką charakterystykę, w tekście zawarte zostały najważniejsze informacje na jego temat oraz ciekawostki. Całości dopełnia informacja o jego twórcach oraz podstawowej obsadzie aktorskiej.

„Kino Nowej Przygody” to kompendium wiedzy dla fanów tego gatunku. Jest to również podręcznik akademicki, więc nie musimy się martwić o wiarygodność zawartych w tej książce informacji. Filmy z gatunku Kina Nowej Przygody powstawały i powstają po to by bawić widza, a jednocześnie poprzez pewne przekazy, skłonić do refleksji. Książka ta doskonale pokazuje mechanizmy ich działania.

Mimo podręcznikowego charakteru tej pozycji, nie ma tu akademickiego podejścia do tematu. Wszystko jest podane w przyjemny, przyjazny sposób. Na prawie czterystu czterdziestu stronach zawarto osiem esejów i analizy aż stu dwudziestu czterech filmów z tego gatunku.

Jeśli jesteście fascynatami tego typu filmów, jest to zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla Was. Zapoznanie się z treścią na pewno zachęci Was do ponownego obejrzenia wielu z wymienionych w niej filmów, odświeżenia tematu. Jednak książka ta spodoba się również laikom w dziedzinie filmów. A może to właśnie dzięki niej, dołączycie do grona fanów Kina Nowej Przygody?

Jakie są Wasze doświadczenia z Kinem Nowej Przygody? Macie swoje ulubione filmy tego gatunku? Podzielcie się tym z nami w komentarzach.

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Słowo/ Obraz Terytoria

Wydawnictwo_Terytoria