Niedaleka droga od miłości do nienawiści – Laurelin Paige, Uwikłani. Na zawsze

Na_zawsze_okladka_300dpiPrzyszedł czas na zakończenie historii gorącego i burzliwego romansu Alayny i Hudsona. Przeszłość obojga przypomina o sobie w najmniej spodziewanym momencie. Sekrety wychodzą na jaw, niszcząc wszystko, nad czym tak ciężko pracowali. Hudson pokazuje swoje nowe oblicze. Czy Alayna jest gotowa by poznać mroczną prawdę o mężczyźnie, którego kocha i wybaczyć mu jego tajemnice? Przekonajcie się sami, sięgając po ostatnią część trylogii. Zapewniam Was, że naprawdę warto. Ta elektryzująca trylogia idealnie nada się również, jako lektura na urlop czy po prostu letni wieczór.

Po pełnych emocji i nerwowych wydarzeniach z udziałem Celii Werner, życie Alayny i Hudsona zaczyna powoli wracać do normy. Jednak Hudson nadwyrężył zaufanie swojej dziewczyny, gdy w konflikcie z Celią uwierzył nie tej osobie, co powinien. Postanawiają dla dobra związku zastosować zasadę otwartych drzwi, tylko szczerość i uczciwość. Laynie nie jest jednak w stanie zapomnieć jemu tamtej sytuacji. Na dodatek docierają do niej informacje o mrocznych sekretach z przeszłości jej ukochanego, które rzucają cień na ich dotychczasowe relacje. Kiedy w końcu wszystko wydaje się układać po ich myśli, dochodzi do zdarzenia, które wywraca życie tej dwójki do góry nogami. Obietnice zostają złamane. Czy incydent okaże się być jednocześnie początkiem końca ich związku, już na zawsze?

– To prawda. – Westchnęłam. – Obydwoje musimy się zmienić, Hudson. Wykładać kawę na ławę. Wiemy przecież, że jesteśmy ze sobą na dobre i na złe, zgadza się? Musimy w to wierzyć bardziej niż w cokolwiek innego. Nie możemy się bać ani naszych sekretów, ani nasze przeszłości. Oboje. Szczerość, otwartość, przejrzystość.

– Nagość? – Uniósł brew.

Tak, już traciłam z nim kontakt.

– Jesteś zboczeńcem.

– Jestem – odparł i pochylił się do przodu, żeby zlizać kroplę wody z mojego sutka. – Jestem zboczeńcem, jeśli chodzi o ciebie.

Laurelin Page, Uwikłani. Na zawsze

„Na zawsze” to zdecydowanie najlepsza i najciekawsza część trylogii „Uwikłani”, mimo pewnych, dość przewidywalnych momentów. Laurelin Page serwuje mnóstwo zaskakujących zwrotów akcji, które wywracają wszystko, co się dotychczas stało. Chwilami nie wierzyłam w to, co czytam. Dzięki temu historię dosłownie pochłania się jednym tchem. Do tego mroczne sekrety, kłamstwa, intrygi. Czytając nie da się ani trochę nudzić.

Jeśli czekaliście na rozwinięcie wątku z Celią Werner, przyjaciółką Hudsona i jego eks-narzeczoną, myślę, że będziecie zadowoleni. Autorka odkrywa przed nami jej prawdziwe oblicze oraz zdradza, co tak naprawdę łączyło tę dwójkę, zanim w życiu Hudsona pojawiła się Alayna i zawróciła mu w głowie. Oprócz tej wprowadzającej mnóstwo zamieszania blondynki, mamy również więcej obecności Mirabelle, siostry Hudsona, a także jego ojca, Jacka. Nie zabrakło oczywiście przyjaciółki Laynie, Liesl. W Sky Launch pojawia się również nowa ciekawa osoba, czyli Gwen Anders. Wszystkie postaci znakomicie rozwijają fabułę, w której wszystko, od początku do końca, tworzy zgrabną całość, mimo wielu wątków pobocznych.

„Uwikłani. Na zawsze” to powieść erotyczna, mimo to, gorących scen jest tu stosunkowo niewiele. Nie przesłaniają one całej fabuły, będąc po prostu rozpalającym zmysły dopełnieniem całej opowieści. Proporcje zostały zachowane, a same sceny, tak jak w poprzednich częściach, opisane są bardzo zmysłowo. Niestety tłumaczce, tak jak w pierwszej części, nie udało się uniknąć momentami śmieszności lub wulgarności podczas tłumaczenia scen erotycznych, wynika to jednak zapewne z tego, że w naszym języku po prostu brakuje bardziej neutralnych określeń.

Hudson spojrzał na nasze ręce i zawiesił na nich wzrok. Kiedy się odezwał, w jego głosie dało się wyczuć smutek i tęsknotę.

– Twoja ręka tak doskonale pasuje do mojej, prawda? Jakby do niej należała.

Musiałam odwrócić wzrok, żeby się nie rozpłakać. Byliśmy tak zsynchronizowani. Dlaczego, dlaczego, dlaczego się rozdzieliliśmy?

Laurelin Page, Uwikłani. Na zawsze

Jeśli polubiliście miłosne perypetie Laynie i Hudsona, mamy dla Was bardzo dobrą wiadomość. Już niedługo będziecie mogli poznać całą historię z interesującej perspektywy Hudsona (a jest na co czekać). Ta niesamowita para pojawi się również w nowej serii autorstwa Laurelin Page, „Połączeni”, którą Wydawnictwo Kobiece planuje wydać już w połowie września.

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu Kobiecemu

Wydawnictwo_Kobiece