„Nie igraj z ogniem” – Amanda Searcy

Gdy w nie do końca jasnych okolicznościach nastoletnia Jenny przeprowadza się do biologicznego ojca, nic nie zwiastuje serii dziwnych wydarzeń i tragedii, które wstrząsną miastem. Z jakimi sekretami walczy Jenny?

 

Kontrolować żywioł

17-latka zmaga się z bliznami pooparzeniowymi, które skrzętnie skrywa pod ubraniem. Niewidoczne z zewnątrz, a jednak szpecące świadectwo przeżytego pożaru nie daje spokoju – wciąż przypomina o swojej obecności, tragicznym wypadku i konieczności oswajania ognia… Pozorna skrytość Jenny  i nowe miejsce nie sprzyjają zawiązywaniu relacji z rówieśnikami, jednakże w jej życiu niespodziewanie pojawia się Ro – dziwna, roztrzepana dziewczyna, która z czasem staje się prawdziwą przyjaciółką oraz powierniczką zabójczej wręcz tajemnicy… Okazuje się, że w nowym otoczeniu możliwe jest pozyskanie wartościowych relacji, ba!, znalezienie miłości, jednak w miarę pojawiania się w życiu bohaterki znajomych, niektórzy, mniej przychylni zaczynają znikać. Dodatkowo, dlaczego szkolna koleżanka, Kara, tak dobrze zna się z obiektem uczuć – Benem i oboje unikają tematu wzajemnej relacji? Co ukrywa Cam, kierowca i „ochroniarz” Jenny? Ponadto, w mieście zaczynają pojawiać się pożary, których lokalizacje coraz trudniej tłumaczyć przypadkowością…

 

Wszyscy mamy tajemnice

Jenny zaczyna wątpić w uczciwość otaczających osób. Co gorsze, sama również nie do końca jest szczera. Jaką przeszłość skrywa Kara? Czy zamiary Bena faktycznie są prawdziwe? Jak wytłumaczyć dziwne zachowanie Cama? A wreszcie: kto stoi za niszczeniem życia bliskich Jenny ludzi, zabójstwami i niektórymi podpaleniami?

Książka Amandy Searcy z jednej strony stanowi świetną gratkę dla młodzieży, z drugiej zaś zupełnie nie zważając na wiek czytelników – jest świetnie poprowadzoną powieścią kryminalną, która zwodzi poczuciem wyjaśnienia intryg i niedopowiedzeń na wyciągnięcie dłoni, po czym zaskakuje niebanalnym zakończeniem.

Z pozycji młodzieży warto zaznaczyć, że lektura sięga po zagadnienia uzależnień pokazując zarówno degradację uzależnionego, jego zmagania, jak i nadzieję na wyjście z nałogu oraz drogę do wyleczenia.

Niczego więcej nie zdradzę, zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję niezależnie od wieku!

 


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:

 

 

  • Grazyna st.

    Ciekawa recenzja.