„Narodziny królowej” Rebecca Ross

W Królestwie Valenii znajduje się prestiżowa szkoła, w której uczą się młode dziewczyny. Dzięki pobieranym w niej naukom rozwijają jedną z pięciu pasji. Do czego jednak tak naprawdę dziewczyny są szkolone?

Brienna została umieszczona w Domu Magnalii za sprawą swojego dziadka. Wydaje się jednak, że dziewczyna nie posiada żadnych magicznych zdolności ani talentów. Oblewa egzaminy, a po siedmiu latach nauki nie udaje jej się uzyskać swojego patrona ani otrzymać peleryny. Gdy kilka miesięcy po letnim przesileniu niespodziewanie zjawia się mężczyzna, który oferuje jej pomoc, jest zaskoczona. Nie wie jednak, że jej patron nie jest bezinteresowny i że zamierza ją wykorzystać do realizacji swoich niecnych planów…

Połączenie Gry o Tron i Czerwonej Królowej

Brienna odkrywa prawdę o swoim pochodzeniu, która jest kluczem do zwrócenia tronu Meaveny – prawowitej królowej oraz obudzenia uśpionej od dawna magii. Rebecca Ross zaprasza czytelników do świata, w którym tylko kobiety mogą władać magią. Pisarka stawia przed swoją bohaterką wielkie wyzwanie – czy opowie się ona po stronie biologicznego ojca, którego nigdy nie poznała, czy jednak stanie o stronie swojego patrona i zwróci tron królowej?

Świat pełen magii, czarów i silnych kobiet

Narodziny królowej to bardzo udany debiut literacki Rebeccki Ross. Został ciepło przyjęty zarówno za granicą, jak i w Polsce. Autorka opisuje świat pełen magii, walki o władzę, legendarnych królestw i dynastii. Przy takiej lekturze nie można się nudzić. Przepełniona jest sekretami i fascynującymi zdarzeniami. Jak to w książkach dla młodzieży bywa, pojawia się też wątek miłosny, nie jest jednak jednym z głównych wątków książki. Nie zdradzę wam jednak, kogo on dotyczy ani jak się rozwija – niech to będzie dla was niespodzianką. Narodziny królowej to przyjemna lektura przede wszystkim dla młodzieży, ale jeśli starsi czytelnicy lubią powspominać jak to było dawniej, to oni również będą usatysfakcjonowani z lektury. Ja z niecierpliwością czekam na drugi tom o przygodach Brienny.

Za egzemplarz recenznecki dziękujemy Wydawnictwu: