„Na dnie duszy” Anna Sakowicz

Anna Sakowicz w formie! Nakładem Wydawnictwa Edipresse ukazała się niedawno kolejna powieść tej lubianej i cenionej przez tysiące Polek autorki. Jej najnowsza książka „Na dnie duszy” to wyśmienite połączenie refleksyjnej i kojącej powieści obyczajowej z dziennikiem.

„Na dnie duszy” to opowieść o trzech pokoleniach kobiet: Rozalii, Donacie i Indze, które przez lata nie potrafiły znaleźć wspólnego języka, opowieść o trudnej przeszłości, wybaczaniu i próbie odnalezienia się w skomplikowanej rodzinnej relacji.

Tajemniczy i kłopotliwy spadek

Rozalia umiera. Po jej śmierci zjeżdża się cała rodzina — na pogrzeb i odczytanie testamentu. W momencie, gdy każdy członek rodziny po cichu zastanawia się, ile przypadnie mu w udziale, notariusz zrzuca na rodzinę prawdziwą „bombę”:

Notariusz skończył czytać. Powoli odłożył kartkę na biurko i powiódł wzrokiem po rodzinie Rozalii Zdunek. Aż żałował, że nie mógł zrobić im w tym momencie zdjęcia. Siedzieli oniemiali i wpatrywali się w niego, jakby kompletnie nic nie rozumieli. Chrząknął więc znacząco, by ich przywrócić do rzeczywistości.
– Nie wierzę – jęknęła Donata. – Nie wierzę.
– Bezczelna baba – syknęła Iwona.
– No, pięknie – zawołał nagle ożywiony Paweł – A teraz, moi drodzy, pocałujcie misia w dupę!
[…] Inga wpatrywała się w człowieka, który odczytywał z listy, co się komu należy, i oddawał kosztowności. Nie wierzyła, że to się dzieje naprawdę. Babka zakpiła z nich wszystkich. Jak zwykle potraktowała ich po swojemu!

 

Dokładnie przemyślana intryga zza grobu doprowadzić ma do rozwiązania wielu rodzinnych tajemnic. Dzięki dziennikom Rozalii, które zgodnie z testamentem trafiają w ręce wnuczki Ingi, kobieta ma okazję poznać skomplikowaną przeszłość nestorki rodu i zrozumieć wiele z podejmowanych przez nią, a wzbudzających wiele kontrowersji wśród rodziny, a zwłaszcza jej córki, decyzji. Równolegle z wątkiem Ingi prowadzony jest wątek Donaty — dotyczy on przeszłości – dzieciństwa Donaty, dziecka niechcianego, wychowującego się bez ojca.

Przejmująca powieść o sztuce wybaczania. Bo wybaczanie jest sztuką.

 

Od odczytania testamentu życie całej rodziny wywraca się do góry nogami. Inga zatraca się w poznawaniu losów babki, jej brat Paweł zostaje owładnięty chęcią posiadania i idzie po trupach do celu, a Donata – ich matka — cierpi z powodu powracających wspomnień i musi zmierzyć się z trudną przeszłością. Anna Sakowicz poruszyła w tej powieści niezwykle istotny temat – trudnego dzieciństwa niechcianego i niekochanego dziecka wychowującego się bez ojca i przez nieczułą i nieco apodyktyczną matkę. Autorka przypomina, jak ogromny wpływ ma wychowanie oraz relacje rodzinne. Pokazuje, jak te czynnniki potrafią zaważyć na całym naszym dorosłym życiu.

„Na dnie duszy” to bardzo mądra książka. Przypomina o tym, jak ważne jest rozliczenie się z przeszłością po to, aby żyć w zgodzie z samym sobą, by postawić kropkę nad „i”, zacząć żyć bez balastu przeszłości. Opowiada również o tym, jak wpływają na nas relacje rodzinne, w które jesteśmy uwikłani od najmłodszych lat. Okazuje się, że czasy i kultura mają niebagatelny wpływ na osobość danej jednostki i potrafią zdeterminować całe jej życie.

A Ty jakie sekrety skrywasz na dnie duszy?

Akcja utworu w znacznej mierze toczy się w Stargardzie. Sakowicz zgrabnie wplotła w misterną fabułę utworu  elementy topografii miasta, przybliżyła jego wygląd oraz historię. To nie lada gratka, zwłaszcza dla czytelników, którzy pamiętają to miasto i jego wygląd sprzed 30—40 lat. To będzie dla nich z pewnością sentymentalna podróż w czasie. Ale to nie jedyna podróż, którą funduje nam autorka. Czeka nas jeszcze podróż wgłąb siebie, gdzie będziemy musieli spojrzeć na swoje życie, i pomyśleć, co znaczy „dobrze żyć”…

Gorąco polecam fanom Anny Sakowicz, osobom, które lubią rodzinne opowieści i historie, które zostają w czytelniku na długo po przeczytaniu książki.


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:

 

  • Anna Sakowicz

    Pięknie dziękuję :)