„MADONNA W FUTRZE” – SABAHATTIN ALI

coverbig„Madonna w futrze” to fascynująca historia miłosna, która zawiera w sobie tragizm losów młodego człowieka kompletnie nieprzystosowanego do życia w społeczeństwie. Autor analizuje dogłębnie życie zagubionego mężczyzny, który  dąży do zapełnienia ciążącej nad nim pustki i doskwierającej z wiekiem samotności. Ukazuje również poszczególne elementy życia bohatera na zasadzie retrospekcji czyli wachlarzu wspomnień umieszczonych przez  w starym, podartym zeszycie, który odnajduje jeden z współpracowników.  Czy Raif’owi uda się przywyknąć do pewnych ram otoczenia w którym funkcjonuje? Lata dwudzieste XX wieku to trudny czas nie tylko ze względu na dotkliwe kryzysy, ale przede wszystkim jest to okres zmian postrzegania przez społeczeństwo pewnych wartości jak: miłość, przyjaźń, uczciwość czy szacunek. Jest to moment, w którym następuje przewartościowanie pewnych zasad moralnych.  Czy główny bohater zdoła zaakceptować ograniczenia społeczeństwa w którym żyje? 

Sabahattin Ali to poeta, nowelista, powieściopisarz, który uznawany jest jako jeden z najbardziej szanowanych realistów nowoczesnej literatury w Turcji. Swoją przygodę z piórem rozpoczął jeszcze w wieku studenckim, a w obliczu doświadczeń życiowych – stał się swego rodzaju wyznacznikiem ruchu oporu wobec tego, co działo się w jego ojczystym kraju. Jedni uważają go zatem za utalentowanego pisarza, a inni za wyklętego poetę, który nie godząc się na „szarą” rzeczywistość, postanowił zbiec z rodzinnej Turcji. Angażowanie się w sprawy społeczne państwa było jego głównym zajęciem, swego rodzaju zadaniem, które pieczołowicie i dokładnie wykonywał. Jego działalność była pojmowana przez rządzących jako zagrożenie polityczne, dlatego też kilkakrotnie umieszczano go w więzieniach lub obozach dla opozycjonistów. W końcu postanowił uciec z kraju – w drodze do Bułgarii został postrzelony i zginął usiłując opuścić Turcję.

„Madonna w futrze” rozpoczyna się jak wiele innych historii i z pozoru przypomina mnóstwo opowieści zasłyszanych na ulicy. Pewien młody mężczyzna do pewnego czasu nie może znaleźć pracy i postanawia zapytać o jakieś zajęcie swojego dawnego znajomego. Ten uradowany spotkaniem po latach od razu proponuje mu stanowisko we własnej firmie, która prężnie się rozwija i nie narzeka na brak klientów. Nowy pracownik zostaje umieszczony w pokoju wraz ze starszym tłumaczem niemieckiego – Raif’em, który początkowo nie chce się wdawać się w jakiekolwiek relacje. Raif pracuje bardzo ciężko za niewielką stawkę, która nie odzwierciedla jego wkładu pracy. Mimochodem gdy zdarzy mu się chwila przerwy często zagląda do jednej z szafek stojących przy biurku i wyjmuje zawsze ten sam stary, obdarty zeszyt z ręcznymi zapiskami. Czyta wybrane fragmenty i natychmiast chowa na to samo miejsce. Co skrywa tłumacz w swoim notatniku? Wzbudza to zaciekawienie współpracownika, który nie potrafi odgadnąć co znajduje się w skrywanej szufladzie.  Po upływie czasu Raif niespodziewanie zaczyna coraz częściej opuszczać dni pracy skarżąc się na zdrowie, aż w końcu jego towarzysz postanawia go odwiedzić.  Wówczas dowiaduje się o poważnej chorobie Raif’a, który po namowach pozwala mu zajrzeć do tajemniczego zbioru ręcznych zapisków. Zeszyt okazuje się być pamiętnikiem, który zawiera w sobie wszystkie odpowiedzi dotyczące życia Raif’a i jego biernego nastawienia wobec innych ludzi.

To właśnie od tego momentu Sabahattin Ali rozpoczyna akcję powieści. Wplata w fabułę utworu plątaninę wspomnień głównego bohatera, które zawarte są na kartkach papieru zniszczonego zeszytu. Z zapałem fragmenty życia Raif’a pochłania jego współpracownik, który zaczyna rozumieć dlaczego z pozoru spokojne stanowisko urzędnika stanowi o jego bierności wobec otoczenia. Kim okaże się tajemnicza Madonna w futrze? Niezwykła historia miłosna opisana na kartkach pamiętnika sprawia, że opowieść nabiera nadzwyczajnego, niemal baśniowego charakteru. Przypadkowo napotkana malarka staje się największą miłością życia Raif’a, który nagle budzi się z otępienia i depresji by na nowo nabrać powietrza w płuca. Młody samotnik wreszcie zaczyna żyć pełnią życia i przez krótki moment czuje szczęście.  Jak skończy się ta przygoda? Czy los się do niego uśmiechnie i sprawi, że wreszcie odnajdzie swoją bezpieczną przystań?

„Madonna w futrze” to przede wszystkim powieść zawierająca psychologiczną analizę osobowości głównego bohatera, która sprawia, że zaczynamy się z nim utożsamiać. Każdy z nas przeżył mnóstwo przygniatających rozczarować, zawodów czy chociażby porażek. Tragedie małe i duże są na porządku dziennym świata doczesnego, który niekiedy daje się we znaki i sprawia, że zamiast cieszyć się tym co mamy – budzimy się jako nieszczęśliwi i niedołężni staruszkowie, którzy tak naprawdę nie zaznali jeszcze życia. O tym właśnie jest ta opowieść – o ciągłej obawie przed światem, ryzykiem, marzeniami. Raif został przedstawiony jako młody mężczyzna, któremu życie upłynęło nad ciągłym rozmyślaniem czy warto zaryzykować. Indywidualista, zamknięty w sobie mężczyzna pozostający gdzieś poza społeczeństwem. Samotnik, który poprzez swoją bierność i zgodę na to jak jest – przestał żyć i walczyć o własne szczęście. „Madonna w futrze” to historia o pokonanym człowieku, który nie potrafił się odnaleźć w świecie zmodelowanych wartości. Obok tej pozycji na pewno nie przejdziecie obojętnie – każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. Gorąco zachęcam do lektury, szczególnie teraz gdy przed nami zbliżają się refleksyjne święta – dni zadumy, wspomnień i refleksji o tych, których nie ma już w naszym życiu.

Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu:

Dom Wydawniczy Rebis