„Lord John i Bractwo Ostrza” Diana Gabaldon

Wojna siedmioletnia, XVIII wiek, Anglia. Właśnie w tym okresie jest umiejscowiona akcja powieści Diany Gabaldon „Lord John i Bractwo Ostrza”. Są barwne opisy, rodzinna tajemnica, niebezpieczeństwo i namiętności. Są również wątki, którymi autorka mnie totalnie zaskoczyła.

W trakcie czytania dowiedziałam się, że książka jest już drugim tytułem o Lordzie Johnie, jednak nigdy wcześniej się nie zetknęłam z twórczością tej autorki. Pomimo tego, że nie mam wiedzy na temat pierwszej części, nie odczuwałam znaczących braków podczas lektury. Co prawda zdarzały się momenty, kiedy miałam wrażenie, że w treści jest odniesienie do wydarzeń z przeszłości, ale nie miało to szczególnego znaczenia dla bieżącej akcji.

Syn zdrajcy?

Tytułowy Lord John Gray jest oficerem w armii i synem księcia, który przed laty był wplątany w skandal, który doprowadził do jego śmierci. Książę Pardloe był podejrzewany o zdradę i zastrzelił się zanim wykonano egzekucję. Od tamtego czasu nad rodziną zdają się wisieć czarne chmury. Książę skrupulatnie prowadził pamiętnik. Jak się okazuje zniknęła część zapisków bezpośrednio poprzedzających jego śmierć. Wydawałoby się, że przepadła bezpowrotnie, aż nagle, jedna ze stron trafia w ręce Johna i jego brata Hala. Kto ją podrzucił i jaki był jego cel?

„- Tak, ta kartka pochodziła z jednego z dzienników – wyjaśnił Hal bardzo cicho. – Z ostatniego. […]

Wziął głęboki oddech, starając się uporządkować myśli. Czuł ostrą woń spopielonego papieru.

– Najwyraźniej nie spalono go – rzekł powoli Grey. Musimy więc zakładać, że po pierwsze, został skradziony, a po drugie, że ktokolwiek wziął dziennik, przechowywał go aż do dziś. Kto i w jakim celu? I dlaczego ten człowiek – kimkolwiek jest – daje ci teraz do zrozumienia, że jest w jego posiadaniu? I dlaczego matka…”.

Pomimo tego, że pojawiają się ostrzeżenia, a życie Lorda Johna jest w niebezpieczeństwie, mężczyzna postanawia rozwikłać rodzinną tajemnicę. W trakcie jego prywatnego śledztwa pojawia się coraz więcej niewiadomych. Czy uda mu się znaleźć odpowiedzi, których tak poszukuje?

Homoseksualizm w XVIII-wiecznej Anglii

W książce jest poruszona jeszcze jedna kwestia – homoseksualizm. Kiedy przed lekturą czytałam tylną okładkę, znalazłam informację o tym, że główny bohater wdaje się w romans. W zasadzie pomyślałam, że pojawi się jakaś romantyczna historia. Tymczasem autorka totalnie mnie zaskoczyła, bo namiętności i pożądanie dotyczą dwóch mężczyzn. Jest to o tyle ciekawe, że wśród wielu książek, które są poświęcone tamtemu okresowi, „Lord John i Bractwo Ostrza” jest pierwszym czytanym przeze mnie tytułem, w którym tak wyraźnie poruszane są uczucia w takim wydaniu.

Drugie, co również rzuciło mi się w oczy już od pierwszych stron, to unikalny styl pisania. Diana  Gabaldon stworzyła ciekawą fabułę i reprezentuje specyficzny styl, przez co jedni ją pokochają, inni niekoniecznie. Oczywiście do lektury zapraszam wszystkie osoby, które lubią książki z akcją w XVIII wieku, myślę, że realia tamtejszych czasów zostały oddane bardzo dobrze, a akcja jest na tyle barwna, że z uwagą będziecie śledzić losy bohaterów.


Za książkę do recenzji dziękujemy: