Lekarstwo na żal – Ewa Zdunek

Lekarstwo na żal to kontynuacja Mediatorki – pierwszej części powieści Ewy Zdunek. Autorka w swojej nowej książce przedstawia dalsze losy Marty – głównej bohaterki, która po poprzednich perypetiach w końcu nabiera wiary, że jej życie w końcu zacznie się układać. 

Ostatni czas dla bohaterki powieści był nad wyraz stresujący. Porwanie dzieci próba ich odzyskania, kontakt z jej psychopatycznym, byłym mężem, który usiłował ją zabić, a do tego wszystkiego ciągła trudna relacja z matką. Po tych wszystkich wydarzeniach Marta próbuje dojść do siebie, zregenerować siły i skorzystać z wycieczki na Sycylię, którą dostała od rodziców. Mąż bohaterki siedzi aktualnie w więzieniu, matka Marty zaczyna traktować ją w końcu poprawnie, jeszcze nie tak jak niemal każda matka własną córkę, ale wszystko idzie ku lepszemu, dzieci zostały odnalezione, czas odetchnąć. Tak zakłada bohaterka. Jednak los bywa przewrotny i postanowił zafundować Marcie jeszcze jedną niespodziankę. Tuż przed wylotem na wakacje Marta odbiera bardzo dziwny telefon – zadzwoniła do niej kobieta, która podaje się za jej prawdziwą matkę. List od tej, która ją urodziła miał wszystko wyjaśnić, tymczasem skompilował sytuację jeszcze bardziej. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze poważna choroba taty Marty. Czy kobieta podoła wyzwaniu jakie stawia jej po raz kolejny życie? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie sięgając po nową pozycję od Ewy Zdunek.

Lekko napisana powieść dla kobiet

Zawsze wystrzegam się kategoryzowania książek dla czytelników ze względu na płeć. Zdaję sobie sprawę, że i niektórzy mężczyźni znajdą satysfakcję z przeczytania tej pozycji. Jednak zdecydowanie, moim zdaniem ta książka będzie bliższa kobiecemu gustowi. Napisana lekkim piórem opowieść o sile kobiety i jej samotnej walki o dzieci, rodzinę, prawdę i w tym wszystkim poszukiwaniu siebie skłoni do refleksji w te jesienno-zimowe wieczory. Sprawdzi się także jako prezent mikołajkowy, bądź gwiazdkowy. UWAGA – warto kupić dwie części, by mieć komplet serii i się nie pogubić :) Wspomnę także o okładce, która jest fenomenalna. Bardzo nowoczesna, kobieca i z klasą. Polecam gorąco.

Jeśli nie udało Ci się jeszcze trafić na tę serię – zachęcam do przeczytania pierwszej części, której recenzję znajdziesz klikając tutaj. Miłego czytania !


Za książkę do recenzji dziękujemy wydawnictwu: