Larry Winget Twoje dzieci to Twoja wina! – niezwykle inspirująca książka dla każdego rodzica

Larry Winget_Twoje dzieci to twoja winaOstatnio od mojej kochanej redaktor naczelnej dostałam ciekawą książkę. Tytuł ma ona dość kontrowersyjny „Twoje dzieci to Twoja wina, czyli jak wychować dzieci na odpowiedzialnych i samodzielnych dorosłych”. Autorem tego bestselleru jest znany amerykański autor wielu nietypowych poradników Larry Winget. Książka to wspaniały poradnik dla rodziców, którzy zwątpili w sens swojej rodzicielskiej wiedzy oraz szukają wsparcia w tym, aby upewnić się, czy metody, które stosują wobec swoich dzieci są słuszne.

Nie znalazłam tutaj żadnej złotej rady – i to właśnie bardzo spodobało mi się w tej książce. Nie odpowiedziała ona na moje początkowe pytanie, jakie zadałam sobie przed rozpoczęciem czytania „jak wychować moje dzieci?”. Wraz z każdą następną stroną zdawałam sobie sprawę, że nie trzymam w rękach kolejnego nudnego, podręcznikowego poradnika o wszystkim i o niczym. Jest on napisany bardzo ciekawym, czasem wręcz drażniącym językiem, który bez problemu powinien zrozumieć każdy czytelnik. Dlaczego drażniącym?  Mnie czasem irytowało to, że autor zwraca się do czytelnika na Ty i w pewien sposób zarzuca mu wiele błędów i stawia dość śmiałe zarzuty dotyczące dotychczasowych metod wychowania dzieci. Najgorsze, a zarazem paradoksalnie prawdziwe było to, że większość z nich była prawdziwa. Doszłam więc do wniosku, że w niczym nie różnię się od innych rodziców – tak samo trudno jest mi zauważyć problem i wysłuchać kilku słów krytyki, dlatego niemożliwe jest pójść dalej i znaleźć odpowiednie rozwiązanie.

Autor całą treść książki oparł na opowieściach z własnego doświadczenia, dlatego poradnik jest bardzo wiarygodny i przemawia do wyobraźni czytelnika. Winget nie próbuje w żaden sposób wywyższać się i robić z siebie eksperta – na własnych błędach udowadnia, na co warto zwrócić uwagę, a czego wręcz unikać. Pozwala każdemu rodzicowi odnaleźć własne rozwiązanie każdego problemu. Daje czytelnikowi poczuć się przez chwilę jak uczeń, który powinien dokładnie przeanalizować sytuacje wychowawcze z własnego życia i odpowiednio z nich wybrnąć, uwzględniając indywidualny charakter swojej rodziny.

Na początku czułam się trochę rozczarowana – przygotowałam się przecież na otrzymanie złotych rad i prostych rozwiązań, pasujących do każdej sytuacji. Chciałam przeczytać o sylwetce idealnego rodzica i starać się w nią wpasować – niestety (lub właśnie stety) nie było na to szans. Autor zainspirował mnie jedynie do zmian w sposobie myślenia i podejściu do moich dzieci. Pozostawił mi wybór i to ja zadecyduję, jaką drogą wychowawczą pójdę dalej i co w tej kwestii osiągnę.

Polecam ją każdemu rozsądnemu rodzicowi, który nie szuka gotowej recepty na cud i posiada odrobinę samokrytyki. Ta książka z pewnością zainspiruje wielu czytelników do zmian w sposobie myślenia o wychowaniu swoich dzieci i pozwoli nabrać pewności siebie – a to właśnie najważniejszy krok ku doskonałości.

Grafika pochodzi ze strony wydawnictwa Druga Strona