KOBIETY I WŁADZA – Mary Beard

„Być kobietą, być kobietą…” niegdyś śpiewała Alicja Majewska w swojej piosence. Małe dziewczynki marzą o tym, by stać się dorosłymi kobietami, damami. Nie każda jednak zdaje sobie sprawę, że w niej drzemie niezwykły potencjał i wielka siła. 

Siła jest kobietą

Mary Beard w swojej książce pokazuje jak na przestrzeni wieków były postrzegane i traktowane kobiety. Przede wszystkim pokazuje, w jaki sposób przez lata były wykluczane ze sfery publicznej i nie dopuszczane do możliwości objęcia władzy. Autorka zestawia przykłady schematów zachowań, które swoje korzenie mają w antyku, ale niestety funkcjonują także w teraźniejszości.

Autorka już na samym początku przytacza pewne zdarzenie z historii Penelopy. Otóż pewnego razu Penelopa, żona Odyseusza odważyła się na skarcenie Telemacha, za słabo dobraną muzykę na przyjęciu, Odyseusz tonem nieznoszącym sprzeciwu kazał się żonie zamknąć i odesłał ją na górę. Już od starożytności wiadomo było, że przemowy publiczne były zarezerwowane jedynie dla mężczyzn, zaś kobiety musiały zachować bezgłos. Niestety współcześnie w wielu krajach, a nawet domach nadal stosuje się tę zasadę.

… To nie żaden dziwaczny światopogląd panujący w jakiejś odległej kulturze. Odległa może być jedynie epoka. Chcę jednak podkreślić, że do tego wzorca ujmowania aktu mówienia w kategoriach płci – i teoretyzowania na ten temat – wciąż bezpośrednio lub częściej pośrednio sięgamy. Lecz nie przeceniajmy tego. Kultura zachodnia nie wszystko zawdzięcza Grekom i Rzymianom, czy to w kwestii mówienia, czy czegokolwiek innego.

Manifest

Kieszonkowa, cienka książka zawierająca zbiór przykładów wartych przemyślenia. Zaletą jest to, że autorka posługuje się nie tylko odniesieniami do literatury, ale także i do sztuki oraz współczesnych wydarzeń. Warto podążyć tą ścieżką, by mieć możliwość samemu zauważyć, zrozumieć, a co najważniejsze zweryfikować własne zachowania. Nie zawsze modele, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie powinny być odwzorowywane i wpuszczane w obieg. Być może warto zauważyć, że nie zawsze widzimy świat takim, jaki powinien być?

 


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu:

rebis-logo