„Kobiece drogi. Polskie bohaterki II wojny światowej” Tomasz Kubicki

Gdy mówimy o wojnie, to z reguły myślimy o żołnierzach walczących za ojczyznę lub o dzieciach — niewinnych ofiarach tego strasznego czasu. Mało kiedy jednak myślimy o kobietach — tych odważnych istotach, które są bohaterkami drugiego planu. Często w ciszy zmagały się z brutalną prozą życia. A wszystko to za sprawą tkwiącej w nich niewyobrażalnej siły. 

„Kobiece drogi” to zapis historii 12 kobiet. Każda z nich miała swoje plany, marzenia i cele. Każda żyła dla kogoś i z kimś dzieliła swój świat.  Każda z nich musiała jednak zweryfikować swój plan na życie, gdy nastała II wojna światowa. To, co łączy te kobiety, to niewyobrażalna odwaga i siła charakteru. Nie poddały się. Nigdy.

Różne oblicza wojny

Czas wojny spędziły w różnych miejscach i w różny sposób: w obozach, na Syberii, w więzieniach… To historie kobiet, które nie upadły na kolana przed wszechobecnym złem. Była w nich moralna siła. Gdziekolwiek rzucił je los, tam zmagały się z brutalną prozą życia.

Można zadać pytania o to, czym jest heroizm, i w odpowiedzi użyć wielkich słów. Wojna weryfikowała ludzi i ich życie przez wyjątkowe okoliczności.

 

Tomasz Kubicki wziął na warsztat historie takich kobiet jak: Maria Wawrzyniak, Władysława Pawłowska, Maria Krzysztoporska, Emilia Kunawicz, Jadwiga Mielżyńska, Stenia Perzanowska, Marianna Kolbe, Stanisława Leszczyńska, Aniela Wielonek, Stefania Sochocka, Zofia Potocka, Karolina Kaszyńska. „Kobiece drogi” to literatura faktu oparta na różnych źródłach. Autor czerpał wiadomości m.in. z pamiętników i wspomnień. Przybliża sylwetki kobiet bohaterek, które co prawda nie walczyły na froncie, ale walczyły o życie.

Siła jest kobietą

Każda ze wspomnianych w książce kobiet była zwyczajną Polką. Kobietą, matką, żoną, czy córką. Okazały się też nieustraszonymi strażniczkami domowego ogniska i „fajterkami”, jak by to powiedziała współczesna młodzież. Pokazały, że w imię dobra i miłości są gotowe zrobić dosłownie wszystko, a cena nie gra dla nich żadnej roli. Tomasz Kubicki sportretował Polki w sposób bardzo dokładny i piękny. Nie sposób przejść obok jego książki obojętnie. Uważam, że każda osoba powinna ją przeczytać i zdać sobie sprawę z tego, że nasze problemy są w wielu przypadkach tak naprawdę błahostkami w porównaniu z tym, przez co przechodziły osoby żyjące w czasie wojny.


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy: