Kasia Bulicz-Kasprzak „Spadek”

Spadek kojarzy się z czymś przyjemnym, z korzyściami. A co jeśli w spadku otrzymuje się rodzinę i to niekoniecznie taką, o jakiej się marzyło?… W obliczu takich rewelacji stoi główna bohaterka książki Kasi Bulicz-Kasprzak zatytułowanej „Spadek”.

Kiedy poznajemy Dorotę, nie jest w najlepszej kondycji. Niedawno rozstała się z chłopakiem i bardzo chciałaby, żeby w jej życiu coś się zmieniło. Przyjaciółka zostawia jej psa, a sama wyjeżdża. Tylko czy można mówić, że to pozytywna zmiana? Cóż, niekoniecznie kobiecie, która lubi rano dłużej pospać, poranne spacery od razu przypadną do gustu… To dopiero początek rewolucji, jakie mają nastąpić w życiu Doroty.

Rodzina w spadku

Dorota nie zna swojego biologicznego ojca. Zostawił jej matkę, gdy ta była w ciąży. Temat rodziny ojca zawsze był tematem tabu, matka nigdy nie chciała nic o tym mówić. Chociaż do Doroty wracały pytania o swoje korzenie, nie spodziewała się, że nadejdzie dzień, kiedy będzie miała okazję je poznać…

Pewnego dnia dostaje telefon ze szpitala, że jej dziadek potrzebuje pomocy. Dziadek, o którym istnieniu Dorota nie wiedziała. Kierowana ciekawością i wyrzutami sumienia, wyrusza w podróż, która naznaczy całe jej przyszłe życie. Chociaż zastaje niekoniecznie to, czego by się spodziewała, może się okazać, że to jest właśnie to „coś”, czego tak wyczekiwała. Czy będzie umiała to dostrzec? Czy przez codzienność nie dostrzeże tego, co wokół niej się dzieje?

„- Muszę przepraszać, bo to było… No wiesz, to twój syn, nie chcę, żebyś pomyślała… – Nie musiała myśleć, widziała. – Przepraszam. To był tylko niewinny pocałunek.

– Jeden?

Nie musiałam odpowiadać. Karmazynowy przypływ na mojej twarzy wystarczył.

– Tak jakoś wyszło…

– Nie dziwię się. Pocałunki są jak ciasteczka. Spróbujesz jednego i sięgasz po następne.

Racja, a ja zostałam przyłapana na łasuchowaniu”.

Dlaczego warto przeczytać?

„Spadek” to fantastyczna kombinacja książki refleksyjnej i z porządną dawką poczucia humoru. Na pewno wielokrotnie będziecie się uśmiechać pod nosem, wzruszać i rozmyślać. W książce jest wiele barwnych postaci o różnorodnych osobowościach. Myślę, że autorka niejeden raz Was zaskoczy i to pozytywnie. Zapewniam, że przez lekki styl pochłoniecie ten tytuł w jeden, góra dwa dni.


Za książkę do recenzji dziękujemy: