Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach” Emmy Abrahamson

Dzisiaj coś na totalne rozluźnienie. Powieść obyczajowa o nietypowo zarysowanej fabule, z nietuzinkowymi bohaterami i z ogromną dawką dobrego humoru. „Jak się zakochać w facecie, który mieszka w krzakach” książka, którą napisała Emmy Abrahamson, będzie idealną lekturą na chłodne wieczory. Jej lektura jest lekka i przyjemna.

Muszę przyznać, że wystarczyła okładka książki i jej intrygujący tytuł, bym chciała po nią sięgnąć. Nie czytałam opisu z okładki, aby nie psuć sobie czytania, tym bardziej, że przez pierwsze wrażenie, jakie na mnie wywarła, miałam co do niej pewne oczekiwania. Czy moje przewidywania się sprawdziły?

Nietypowa para

Jak młoda, wykształcona i inteligentna nauczycielka angielskiego może zakochać się w bezdomnym bez butów, który śpi pod krzakiem w parku? Chyba zgodzicie się ze mną, że jest to nieco trudne do wyobrażenia? A jednak Emmy Abrahamson stworzyła historię, gdzie nie tylko jest to możliwe, ale także obserwujemy pierwsze spotkanie zupełnie różnych od siebie młodych ludzi. Śledzimy ich zmagania z codziennością i bariery, jakie muszą pokonać.

„Ponownie się pochyla, żeby mnie pocałować. Zaciskam nozdrza i pochylam się ku niemu z wydętymi ustami. Ale w ostatniej chwili dociera do mnie woń eau de clochard – bogata, owocowa kompozycja potu oraz śmieci – i zmuszona jestem odwrócić głowę.

– Przepraszam. Po prostu nie mogę.

– Okej – mówi Ben. – Obiecuję, że następnym razem nie będę cuchnął.

– Świetnie. – Uśmiecham się.

Kiedy odchodzę dwadzieścia metrów słyszę wydzierającego się za mną Bena. Jakiś pan w kapeluszu wyprowadzający na spacer małego pieska również się odwraca.

– Weźmiemy ślub i będziemy mieć dzieci!- woła Ben.”

Za głosem serca

Jak mówiłam książka jest intrygująca i nietuzinkowa. Stanowi fajną odskocznię od rzeczywistości i pokazuje, co to znaczy iść za głosem serca, a nie za tym, co mówi społeczeństwo. Jeżeli jesteście ciekawi, jak potoczą się losy Julii i Bena, zapraszam do lektury książki i przeniesienia się w wyobraźni na ulice Wiednia. Jestem przekonana, że nikt, kto lubi powieści obyczajowe i romanse nie będzie rozczarowany.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy: