Ilona Gołębiewska „Powrót do starego domu”

powrot-do-starego-domuMoja dzisiejsza propozycja książkowa to lektura lekka, przyjemna, a za razem intrygująca i przepełniona sekretami z przeszłości. „Powrót do starego domu” Ilony Gołębiewskiej, to świetny tytuł dla wszystkich osób, które szukają czegoś na wiosenne wieczory.

Główną bohaterkę książki, trzydziestosiedmioletnią Alicję, poznajemy, kiedy jest w totalnej rozsypce. Mieszka u przyjaciółki Doroty, gdzie obserwuje poukładane życie rodzinne. Jednocześnie jej świat legł w gruzach. Zbliża się bardzo bolesny rozwód, nie ma rodziny, przeżyła dwa poronienia, odłożyła swoje marzenia o projektowaniu ogrodów na rzecz pracy w banku. Aż przyjaciółka wpada na pewien pomysł, a ten może sprawić, że w życiu Alicji wiele się zmieni…

Powrót do rodzinnego domu

Najszczęśliwsze wspomnienia Alicji dotyczą Pniewa i jej rodzinnego domu. Wyjechała stamtąd z rodzicami wkrótce po śmierci dziadków. Nie wie dlaczego, pamięta, że było to nagłe, atmosfera była napięta. Dla niej samej nie ma lepszego miejsca na ziemi. Kiedy przyjeżdża do Pniewa odświeża znajomości z dzieciństwa i stopniowo zawiera przyjaźnie. Nie spodziewa się jednak, że czeka na nią wiele tajemnic i niespodzianek.

„Niektórych marzeń nie da się spełnić. To właśnie w momencie odkrycia tej brutalnej prawdy zaczyna się dorosłość. Tylko dzieci posiadają moc tak wielkiej wiary w marzenia. Potem przychodzi rozczarowanie. Michałek też go doświadczy. Ale jeszcze nie teraz. Za wcześnie. Marzenia mają czarodziejską moc. Pozwalają przetrwać realne życie.”

Okazuje się, że w jej sadzie bawi się kilkuletni chłopiec, który ucieka, gdy tylko Alicja się pojawi w pobliżu. Na cmentarzu spotyka starego dziwaka, na którego ludzie mówią Dziad, a który przyjaźnił się z jej dziadkiem. Wszyscy zdają się wiedzieć o czymś, co dotyczy jej rodziny i ostrzegają, żeby w przeszłości nie grzebać. Co takiego wydarzyło się przed laty? Zagadka goni zagadkę i wśród wiejskiej sielanki czytelnik coraz bardziej angażuje się w losy Alicji. Co z rozwodem, jej byłym mężem i podejściem wobec mężczyzn?

Książka o zapachu lawendy

„Powrót do starego domu” jest książką, w której przenosimy się na wieś, do starego domu, w którym mieszkały pokolenia. Otacza nas ulubiony zapach Alicji, kojarzący się z dzieciństwem – lawenda. Jak powiedziałam, książka jest lekka i przyjemna, ale nie brakuje w niej wzruszeń, potrzeby wybaczenia, głębokich uczuć, żalu, bólu i tęsknoty. Pomimo spokojnej wiejskiej atmosfery, zgłębiamy w mało przyjemne sekrety. Alicja za wszelką cenę chce dowiedzieć się, co przeżył jej dziadek w czasie wojny, i dlaczego rodzice tak bardzo się kłócili? Czy uda jej się znaleźć odpowiedzi?

„Strach to wybór naszych myśli. Sami wywołujemy swój strach, ponieważ nie radzimy sobie z tym, co obce i nieznane. Odwaga to nic innego jak panowanie nad nim. Nigdy nie odkładaj niczego na później, nie uciekaj przed trudnościami, które stawia przed tobą życie. Ucieczka nic nie da, tylko jeszcze bardziej pogłębi twój strach.”

Ze swojej strony zachęcam do przeczytania tego tytułu, ponieważ jest pisany przyjemnym językiem. Wydarzenia są przedstawione tak, że książka jest prawdziwa i nieprzesadzona. Znajduje się w niej cała gama różnych emocji. Fabuła wciąga od początku do końca i przez cały czas coś się dzieje, jak w życiu. Przyjrzycie się Alicji i jej próbom rozpoczęcia nowego życia?


Za książkę do recenzji dziękujemy:

pobrane-1