„Gdybyś tylko wiedziała” Hannah Beckerman

Gdybyś tylko wiedziała to słodko-gorzka historia, która na długo zapada w pamięć i wywołuje w Czytelnikach wiele emocji. Jesteście na nie gotowi?

 

Rodzina Audrey się rozpadła. Jej dwie córki, Jess i Lily, są ze sobą skłócone, a wnuczki zupełnie się nie znają. Jedyną rzeczą, która jako tako jeszcze spaja tę rodzinę, jest pewien sekret sprzed trzydziestu lat… Marzeniem Audrey jest, by przed swoją śmiercią doczekała się pojednania swoich córek i zapoznania wnuczek.  Czy jej się to uda?

Sekrety i kłamstwa

Gdybyś tylko wiedziała  opowiada o trudnych relacjach rodzinnych, o zmaganiach z ciężką chorobą, życiu w kłamstwie i podejmowaniu trudnych decyzji. Polecałabym ją głównie dorosłym czytelnikom, dojrzałym emocjonalnie i osobom, które w książkach nie szukają tylko rozrywki, lecz większej głębi i lektury, która ich poruszy, skłoni do refleksji. Czyta się ją jednym tchem, Autorka bowiem co krok potrafi zaskoczyć. Bohaterki są życiowe i wzbudzają sympatię Czytelnika.
Książka ta „kupiła mnie” piękną, wiosenną i delikatną okładką. Taka okładka może sugerować lekką i bezproblemową lekturę, ale nie dajcie się zmylić! Kryjąca się za nią historia wzrusza i nie należy do łatwych. Okładka jest delikatna, zmysłowa, wiosenna i książka ta dumnie stoi na mojej półce. Jestem nią totalnie oczarowana! Sięgnijcie po nią, a nie będziecie żałować.

Za książkę do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Burda:

 

 

  • Grazyna st.

    Dzięki za polecenie. Delikatna okładka też zwróciła moją uwagę.

    • Aneta K

      Okładka jest przepiękna :)