„Elita. Eagle Elite #1” Rachel van Dyken

Któż z nas nie marzył kiedyś, by chociaż przez chwilę należeć do elity? Tracey Rooks sie udało – mogła rozpocząć naukę w elitarnej szkole. Czy jednak na pewno to jest to, o czym marzyła?

Los uśmiechnął się do Tracey. Dzięki uzyskaniu prestiżowego stypendium dziewczyna ma niepowtarzalną szansę podjęcia nauki na prestiżowej prywatnej uczelni. Eagle Elite to szkoła, do której uczęszczają przyszli prezydenci, premierzy i… nieziemsko przystojny oraz dupkowato odpychający Nixon. Co z nim jest nie tak?

Witajcie w Eagle Elite

W szkole Tracey ma styczność ze wszystkim, czego do tej pory nie znała: przepychem, luksusem oraz nienawiścią. Dziwnie się czuje w nowym miejscu, zwłaszcza, że musi podlegać przede wszystkim niepisanym prawom Elity, której przywódcą jest Nixon. Na Elektów nie wolno patrzeć, nie wolno do nich mówić, nie wolno nawet oddychać w ich towarzystwie. Chyba że na to pozwolą… Między Tracey i Nixonem zaczyna iskrzyć, mimo że ledwo mogą na siebie patrzeć. Są jednak osoby, którym się to nie podoba i zrobią wszystko, aby dziewczyna nie poznała prawdy. Czy Eagle Elite jest miejscem dla niej? O jaką prawdę chodzi?

#Elita1

Elita to historia o przystosowywaniu się do nowego otoczenia i próbie odnalezienia się w nowym towarzystwie. Tracey musi się nauczyć, do kogo warto się zbliżyć, a kogo należy omijać szerokim łukiem. Dziewczyna została rzucona na głęboką wodę i przez długi czas nie wiedziała, komu powinna zaufać.
Rachel van Dyken bardzo dobrze oddała klimat amerykańskiej szkoły, jaki znamy z filmów i innych książek. Ale nie poprzestała na tym. Skupiła się również na wzajemnych relacjach bohaterów, uwypuklając wątek hate-love, a nawet na ich relacjach z rodziną. Bardzo dobrze oddała klimat zarówno szkoły, jak i trudnej miłości i trudnych relacji. Elita to pierwszy tom serii „Eagle Elite”. Już nie mogę się doczekać kolejnych tomów. Mam nadzieję, że będą tak samo dobre, jeśli nie lepsze. Ta seria przyprawia o szybsze bicie serca, mimo że sam poczatek historii wcale na to nie wskazuje. Wyraziści bohaterowie między którymi aż iskrzy od wzajemnego pożądania, amerykańskie klimaty i historia, od której nie można się oderwać. Czego chcieć więcej?

Za książkę do recenzji dziękujemy Wydawnictwu: