Dzieci z wysypy Saltkråkan – Astrid Lindgren

Dzięki książce Astrid Lindgren Dzieci z wyspy Saltkråkan można przenieść się w cudowny świat niezwykłej, pachnącej latem opowieści o dzieciństwie wprost ze Skandynawii. Bo kto nie lubi przygód i wakacyjnych podróży?

Sięgając po Dzieci z wysypy Saltkråkan czytelnik pozna historię wakacyjnego pobytu sztokholmskich letników na małej wyspie wysuniętej daleko w morze Bałtyckie.

Zwykły urlop a może wyprawa życia?

Przygoda z rodziną Melkersonów rozpoczyna się od ich wyjazdu na wyspę Saltkråkan. Na pomysł podróży wpada roztrzepany ojciec rodziny. Dzieci wydają się być zagubione, ponieważ nie wiedzą czego mogą się po tej wycieczce spodziewać. Ojciec tryskając wyśmienitym humorem przygotował cały wyjazd, zaś dzieciom powiedział tylko, że mają wynajęty czerwony domek na wyspie, w którym i tak jedynie będą spać. Poza ojcem czytelnik poznaje dwóch chłopców, który entuzjastycznie podchodzą do całej wyprawy oraz najstarsze dziecko w rodzinie – Malin, która jest siostrą chłopców i jest dla nich jak matka, której zabrakło. To właśnie ona zachowuje największy dystans do tych wakacji i próbuje studzić rozemocjonowanych mężczyzn. Chłopcy bardzo ufają Malin, traktują ją jako matkę, przyjaciółkę i kompana w jednym dlatego też bardzo obawiają się każdego pojawiającego się wokół niej adoratora, który mógłby im skraść Malin. Kiedy rodzina przyjeżdża na miejsce wypoczynku, okazuje się, że pogoda rządzi się własnymi prawami i zafundowała rodzinie ulewne przyjęcie. Dodatkowo w wynajętym domku zaczyna przeciekać dach, co nie zwiastuje udanemu początkowi wakacji. Entuzjazm ojca zaczyna się lekko studzić kiedy jego umiejętności surwiwalowe nie są tak dobre jakby oczekiwali jego najbliżsi. W całym galimatiasie na pomoc przychodzą sąsiedzi, którzy okazują się niezastąpieni. Być może z ich pomocą uda się uratować wakacje rodziny Melkersonów?

– Coś mi się zdaje, że trzeba będzie zakasać rękawy. Tato, może rozpalisz pod kuchnią?
Malker zatarł ręce z chęci do działania.
– Oczywiście! To nie jest czynność, która można by powierzyć kobietom i dzieciom.
– No więc – zdecydowała Malin – kobiety i dzieci pójdą i poszukają przez ten czas studni, bo mam nadzieję, że jest tu jakaś studnia.

Książka pokoleń

Nie jedno pokolenie miało możliwość przeczytać już tę książkę, lecz nie każdy wie, że pojawiła się ona pod dwoma innymi tytułami: Dlaczego kąpiesz się w spodniach wujku? oraz My na wyspie Saltkråkan. Obecne wydanie jest najnowszym z nich. Dzieci z wyspy Saltkråkan to niezwykła opowieść, która przyciąga niczym magnes nie tylko ze względu na niebywale barwnych bohaterów, ale także na zawarte w niej niewiarygodne przygody i zabawne dialogi. Pozycja świetnie przypadnie do gustu trochę starszym dzieciom i oczaruje je przepiękną letnią opowieścią o dzieciństwie dzieci ze Skandynawii.

 


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia

Nasza-Księgarnia