Czy w kosmosie jest szybki internet? — „Zapytaj astronautę” Tim Peake

Od najmłodszych lat lubiłam wiedzieć, co się dzieje w kosmosie. Z zapartym tchem oglądałam wiadomości, w których mówili o wysyłaniu kolejnej rakiety w kosmos, odkryciu nowej gwiazdy i innych kosmicznych wiadomościach. Godzinami wertowałam encyklopedie i zadawałam bliskim miliony pytań, na które nie potrafili odpowiedzieć. Po lekturze książki znanego astronauty Tima Peake „Zapytaj astronautę. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o podróżach i życiu w kosmosie” nareszcie poznałam odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania.

Ta książka to kosmiczny przewodnik z informacjami z pierwszej ręki. Skarbnica wiedzy o kosmosie i zawodzie astronauty. Tim Peake opowiada o 186-ciu dniach, które spędził na pokładzie stacji kosmicznej Sojuz. Od startu do lądowania, szczerze i bez owijania w bawełnę. Wschód i zachód Słońca 16 razy na dobę, planety prawie że na wyciągnięcie ręki, niezwykłe widoki zjawisk panujących na Ziemi oraz możliwość zwiedzania Ziemi z kosmosu, dotarcia do jej najbardziej odległych zakątków.

Sky is the limit

Przewodnik Tima został napisany w formie Q&A i podzielony na rozdziały dotyczące przygotowań do bycia astronautą, życia na ISS, powrotu na Ziemię itd. Pytania zadawali mu w mediach społecznościowych internauci, a on je usystematyzował, pogrupował tematycznie i udzielił wyczerpujących odpowiedzi. Pytania są bardzo zróżnicowane: od banalnych do pytań tak ekstremalnych, że zaskoczyły samego astronautę. Z jego odpowiedzi dowiemy się praktycznie wszystkiego, co jest związane z przygotowaniem do lotu w kosmos, życiem i pracą na kosmicznej stacji, spacerami w przestrzeni. Całosć została napisana z dużą dawką humoru i okraszona licznymi wykresami, ilustracjami oraz zdjęciami zrobionymi przez Tima w kosmosie oraz przed wylotem.

— Czy istnieje formalna procedura „pierwszego kontaktu” z obcymi?

— To pytanie mnie bawi, chociaż samo w sobie jest bardzo dobre. Krótka, choć rozczarowująca odpowiedź brzmi: nie. Chciałbym wziąć udział w odprawie poświęconej temu, jak należy się zachować , gdy obca forma życia zbliży się do stacji kosmicznej. Niestety taka odprawa się nie odbyła.

 

#życieastronauty

Dzięki tej książce dowiedziałam się, jak trudne i pracochłonne są przygotowania do zawodu astronauty. Nie wystarczy sama pasja i interesowanie się kosmosem, trzeba mieć jeszcze do tego odpowiednie predyspozycje i przejść szereg skomplikowanych testów i procedur. I być dobrym z przedmiotów ścisłych, mieć bardzo dobrą kondycję, znać się na elektronice… Po lekturze już wiem, że mimo najszczerszych chęci astronautą nigdy nie zostanę. Cóż, niektóre marzenia muszą zostać tylko marzeniami.

Razem podbijemy kosmos

„Zapytaj astronautę” to pozycja przekazująca w sposób przystępny dla każdego wiedzę z zakresu fizyki, chemii i elektroniki. Nawet ja, antytalent z przedmiotów ścisłych, nie miałam problemów ze zrozumieniem naukowych wywodów astronauty. Co więcej, nareszcie zrozumiałam pewne kwestie, które na próżno wbijał nam do głowy pan od fizyki z LO. Dzięki formie wywiadu, tę książkę czyta się błyskawicznie, chociaż ja polecam ją sobie dozować, żeby na spokojnie przemyśleć to, co przed chwilą przeczytaliśmy. Książka jest podzielona na rozdziały i ma na samym początku spis treści, dzięki czemu możemy zdecydować, które rozdziały chcemy przeczytać i w jakiej kolejności. Najbardziej zaciekawiły mnie odpowiedzi na pytania o to, co dzieje się z odpadkami w przestrzeni kosmicznej, jak śpią astronauci, czy w kosmosie śni się inaczej niż na Ziemi, ale cała ksiażka dostarczyła mi niesamowitych, kosmicznych wrażeń, które zapamiętam na długo. 

Kosmiczny przewodnik brytyjskiego astronauty otworzył mi oczy na wiele spraw związanych z kosmosem. Skłonił do przemyślenia wielu kwestii i pokazał, że warto marzyć i spełniać swoje marzenia. Mogę śmiało powiedzieć, że to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Polecam tę publikację wszystkim czytelnikom, bez względu na to czy jesteście miłośnikami kosmosu, czy raczej nie – naprawdę warto po nią sięgnąć. A ja czekam z niecierpiwością na „Kosmiczne dziewczyny” Libby Jackson, które ukażą się już 25 maja nakładem Wydawnictwa Kobiecego.


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy: