Czy odważysz się wejść do Domu na Wzgórzu?

„Nawiedzony Dom na Wzgórzu” Shirley Jackson to fenomenalna powieść grozy, którą w ostatnich dniach przeczytałam. Od bardzo dawna nie miałam w rękach tego gatunku, stanowiło to dla mnie odskocznię od innych tytułów i sprawiło, że wyostrzył mi się apetyt na inne książki tej autorki. Wedle tego, co czytamy na okładce „Nawiedzony Dom na Wzgórzu” doczekał się dwóch ekranizacji. Żadnej nie widziałam, ale jeżeli są tak dobre, jak pierwowzór, warto je obejrzeć.

Sięgając po ten tytuł trzeba się liczyć z dużą dawką wrażeń, obecnością duchów i zjawiskami paranormalnymi. Jeżeli razem z bohaterami przestąpicie próg Domu na Wzgórzu szybko zorientujecie się, że nic w nim nie jest zwyczajne, a wszystko przyprawia o gęsią skórkę.

Co się dzieje w Domu na Wzgórzu?

Dom na Wzgórzu już na pierwszy rzut oka sprawia straszne wrażenie, jego wystrój jest mroczny, w pomieszczeniach dominuje zimno. Mieszkańcy okolicznego miasteczka trzymają się od niego z daleka. Stoi od osiemdziesięciu lat i nikt nie znalazł w nim spokoju. Kto próbował w nim zamieszkać, po kilku dniach pod byle pretekstem z niego uciekał. Miejsce koszmarne, opanowane przez zjawiska paranormalne i… idealne dla fanów okultyzmu.

„Podniesienie nogi na pierwszy stopień okazało się miarą jej moralnej siły. Miała wrażenie, że ta głęboka niechęć do dotknięcia Domu na Wzgórzu wynikała bezpośrednio z jej głębokiego przeświadczenia, że dom ten w jakimś dziwnym sensie czekał na nią, przepojony złem, lecz również niezwykle cierpliwy”.

Goniąc za duchami

Właśnie przez otaczającą budynek aurę znawca z tej dziedziny, doktor Montague, postanawia na własnej skórze przekonać się, co się tam właściwie dzieje. Razem z nim do posiadłości przybywają Eleanor, Theodora i Luke. Początkowo nic się nie dzieje, choć kucharka od pierwszego dnia jest wrogo nastawiona, ale narasta poczucie napięcie i oczekiwania. Każdy wyczuwa, że coś się stanie. Jakby dom czekał w napięciu, kumulował siły, by wybrać spośród przybyłych kogoś, na kim może się skoncentrować. Jaka jest tajemnica tego nawiedzonego miejsca?

Książka jest wprost naszpikowana napięciem, atmosferą strachu i grozy. Każda strona wzbudza emocje. Czasem kojarzy się z „Paranormal activity”, czasem z mrocznymi filmami o nawiedzonych miejscach. Nie mniej stanowi lekturę, która dostarczy mocnych wrażeń. Nie można jej odłożyć zanim nie dowiemy się tego, ku czemu to napięcie prowadzi.


Za książkę do recenzji dziękujemy: