Co kolor mówi o tobie?

Kolory otaczają nas z każdej strony. Jedne z nich lubimy, innych nie. Inne odcienie dominują we wnętrzach, inne w garderobie. Dlaczego wybieramy właśnie te? Jeżeli jesteście ciekawi, z czym się wiążą, zachęcam do lektury książki Marka Borowińskiego „Doktor Kolor. Czyli barwy pieniędzy, szczęścia i seksu”.

Ponieważ już wcześniej miałam ogólne pojęcie na temat znaczenia barw, kiedy tylko zobaczyłam ten tytuł byłam bardzo ciekawa tego, na co autor kładzie nacisk. W pierwszym odruchu byłam zaskoczona tym, że o kolorach można rozprawiać przez 250 stron! Moja ciekawość wzrosła natychmiastowo, do tego książka była przepięknie zapakowana. A oto, co znalazłam wewnątrz.

Nasz kolorowy świat

Pierwsze, co rzuca się w oczy, kiedy przegląda się ten tytuł, to oczywiście kolory, ogromna ilość kolorów. Niezwykle barwne zdjęcia od razu sprawiają, że całość zyskuje na atrakcyjności. Jeżeli natomiast chodzi o samą treść, Marek Borowiński opisując znaczenie kolorów przechodzi chyba przez wszystkie płaszczyzny życia. Są wnętrza, samochody, ubrania, makijaż, jedzenie, marketing… Jednym słowem to, gdzie pojawiają się kolory. Każdy ma swój ulubiony kolor. Czy wiecie, jak wiele mówi on o Waszym temperamencie, mocnych i słabych stronach? Jeżeli zagłębimy się w to, co autor pisze, na podstawie ubioru i barw można wiele powiedzieć nawet na temat kogoś, kogo słabo znamy. Naciągane? Niekoniecznie. Kiedy czytałam i analizowałam preferencje swoje i domowników, przerażające dla nas było to, jak wiele w tym jest prawdy. Szczerze mówiąc poczułam się jak obnażona.

„Kolory mają znaczenie zarówno pozytywne, jak i negatywne. Wiele mówią o każdym z nas. Wskazują na podejście do innych ludzi i świata, a także opisują stosunek do pracy. Mogą również ujawniać pewne skłonności oraz wywoływać akceptację danej osoby bądź niechęć do niej”.

Baw się kolorami!

„Doktor Kolor” jest książką, dzięki której zobaczyłam otaczające mnie barwy w zupełnie innym świetle. Część informacji już znałam i nie stanowiły dla mnie zaskoczenia, część była dla mnie nowością. Jeżeli zdecydujecie się na tą lekturę, będziecie mogli łatwiej dobierać kolory w swoim otoczeniu, by działały stymulująco. Ta książka zachęca do tego, by bawić się kolorami, eksperymentować, a jednocześnie obserwować, jak nasz organizm na nie reaguje. Przy tak barwnej pozycji, nie może obyć się bez zdjęć, dlatego też kilka znajdziecie poniżej.


Za książkę do recenzji dziękujemy: