„Bydgostia” Tadeusza Oszubskiego – kiedy czary ścierają się z modlitwą

Pozycja książkowa, o której dzisiaj chcę opowiedzieć, przypadnie do gustu miłośnikom historii, osobom interesującym się kulturą polską i legendami, jakie wiążą się z naszą ojczyzną. Nie dawno prezentowałam książkę Tadeusza Oszubskiego zatytułowaną „Łzy Goplany” Najnowszy tytuł tego autora to także nawiązanie do polskiej legendy. „Bydgostia” przeniesie Was w czasie do roku 999, kiedy panował Bolesław Chrobry.

Głównym bohaterem książki jest Sław Bydgosta. Jego życie było idealnie zaplanowane: miał wziąć za żonę ukochaną i odziedziczyć ziemię. Jednak wystarczyło kilka dni, by wszystko obróciło się w piekło: ojca porwał i zabił wodnik, jego wybranka została porwana i uwięziona przez morskie stworzenia, podobnie jak jego brat, który jest księdzem. Siedemnastoletni Sław jest gotowy na wszystko, by zwyciężyć potwory i uratować najbliższych. I właśnie wtedy rozpoczyna się najbardziej niesamowita przygoda jego życia…

Początki polskiego chrześcijaństwa

Akcja książki rozpoczyna się wtedy, kiedy chrześcijaństwo nie było głęboko zakorzenione w polskiej kulturze. Podczas lektury poznajemy pogańskie wierzenia i mroczne stwory. I nie są to tylko wodniki!  Sław chcąc zwyciężyć potwora chce użyć jego własnej broni. Diabła może zwalczyć diabeł, czy można zbratać się z inną mroczną istotą?

„Wodny diabeł naprężył ramiona potężne, jak dębowe konary. Wypiął pierś pokrytą jakby kościaną łuską. Ponownie zaśpiewał ptasim głosem. Dźwięk przebrzmiał, a wtedy potwór wyszczerzył dwa rzędy wielkich kłów”.

Czytelnicza podróż do średniowiecza

„Bydgostia” jest książką, którą się czyta szybko. I to nie z tego powodu, że jest krótka! Za sprawą kwiecistego języka i zwrotów używanych w tekście, podczas lektury oczyma wyobraźni przenosimy się do średniowiecza. Chociaż język jest zrozumiały dla odbiorcy, można zauważyć, że został nieco cofnięty w czasie, co dodaje tej historii uroku i łatwiej się w czuć w rozgrywające się w niej wydarzenia. „Bydgostia” jest kolejnym tytułem, który pokazuje, jak barwna jest nasza kultura i że warto zagłębiać się w historyczne ciekawostki. Ta książka, zawiera coś z książki o rycerzach, coś z książki przygodowej, a coś z książki fantastycznej. Ciekawe zestawienie, które powstało na bazie… ludowych wierzeń.

„Bydgostią” jest tytułem, który zainicjował działalność nowego wydawnictwa „FNTNP Legendaria”, które należy do Fundacji „Nasza tradycja – nasza przyszłość”. Na koniec zachęcam do obejrzenia filmu promującego książkę, a już niebawem będzie można ją kupić w księgarniach internetowych i za pośrednictwem Facebooka.


Za książkę do recenzji dziękujemy: