Ali i Nino – Romeo i Julia Kaukazu

Nie ma bardziej znanej pary nieszczęśliwych kochanków niż Romeo i Julia. Przynajmniej w Europie. Jeżeli spojrzymy na Wschód, szybko dostrzeżemy, że jest inna, niemal równie popularna para – Ali i Nino, czyli bohaterowie książki „Ali i Nino” Kurbana Saida. Ta opowieść jest uważana za jedną z najpiękniejszych historii o miłości Kaukazu. Czy porwie również Wasze serca?

Już sam opis na odwrocie powieści jest zachęcający. „Ali i Nino” to historia mająca wielu fanów na całym świecie. Wprowadza nas w kulturę wschodu, jej wierzenia, tradycję i historię. Cała opowieść rozgrywa się w okresie pełnym napięć. Bohaterów poznajemy w stolicy Azerbejdżanu, Baku w przededniu I wojny światowej.

Miłość w starciu z tradycją

Książka jest pełna kontrastów, stereotypów, różnic kulturowych. Ali jest azerskim chanem, muzułmaninem, który zakochuje się w będącej chrześcijanką gruzińskiej księżniczce, Nino. Młodzi, pełni ideałów i marzeń. Są przekonani, że ich miłość wystarczy, by mogli żyć w szczęściu razem. Jednak odmienność kultur, inne wierzenia i poglądy sprawiają, że co rusz piętrzą się na ich drodze przeszkody. Czytając książkę często można mieć wrażenie, że nic dobrego z tego nie wyniknie, a jednak starają się iść razem do przodu…

„Patrzy na mnie z wyrzutem tymi swoimi wielkimi, ciemnymi oczami i nie rozumie. Jak mam ją przekonać, że żonie chana naprawdę nie godzi się spacerować po mieście z przesłoniętą twarzą. Kupuję jej najdroższe materiały.

-Popatrz, Nino, jakie piękne. Jak dobrze chronią twarz przed słońcem i kurzem. Sam chętnie zasłoniłbym sobie twarz.

Nino uśmiechnęła się smutno i odkłada je na bok.

– Zasłanianie twarzy jest niegodne kobiety, Ali Chanie. Nie mogłabym zachować o sobie dobrego zdania, gdybym się tak ubrała.

Pokazuję jej zarządzenie policyjne. Drze je na kawałki, a ja zamawiam zakryty powóz ze szlifowanymi szybkami. I w tym powozie jeździłem z nią po mieście. Na placu Armatnim zobaczyła mojego ojca i chciała się z nim przywitać. To było koszmarne; później wykupiłem połowę bazaru, żeby ją przeprosić…”

Wśród barier kulturowych

Powieść jest tak skonstruowana, że zainteresuje nie tylko osoby, które uwielbiają historie miłosne. To także fantastyczny obraz tamtejszego społeczeństwa i jego problemów. Obserwując Ali i Nino widzimy, jak wielka przepaść jest między chrześcijanami i muzułmanami. Nie można postrzegać tego w kategorii lepszy i gorszy, raczej na zasadzie inności. To także potężna dawka historii. Zagłębiając się w tą opowieść można w wyobraźni przenieść się w tamten czas, tamte miejsca, by poczuć smaki i zapachy. Zatem, jeżeli interesujecie się kulturą, historią, społeczeństwem albo chcielibyście poznać Romea i Julię w innej odsłonie, zapraszam do lektury. Czy finał opowieści snutej przez Kurbana Saida będzie równie smutny i poruszający jak sztuka Szekspira?


Za książkę do recenzji dziękujemy: