„Sobibór” ucieczka z obozu zagłady

Kiedy w świecie co chwilę wybucha nowa wieść czy afera na temat holocaustu to najlepszy czas na premierę filmu o Sobiborze. Tym bardziej jest to wdzięczny temat, gdyż opowiada on o jedynym buncie, który zakończył się sukcesem.

Zaczęło się od obozu

Planowana czystka obejmowała nie tylko zniszczenie ludności żydowskiej, ale też i polskiej. Celem było przeniesienie na oczyszczone tereny niemieckich osadników. Z tego względu utworzono na obszarze III Rzeszy sieć obozów, które miały za zadanie ciągłą likwidację narodów.

Sobibór

Jednym z tych miejsc był obóz w Sobiborze. Położony na terenie zalesionym, o małym zaludnieniu, idealnie nadawało się do takich celów. Przez obóz przewijało się dużo ludzi jednak na stałe było tam zaledwie tyle, aby wystarczyło do obsługi całego komanda pracującego.

Konspiracja

Na terenie obozu zawiązała się konspiracja. Tworzyli ją członkowie komanda pracującego, a przywódcą był Lejba Feldhendler. Byli to cywile, którzy zdawali sobie sprawę z sytuacji i tego co ich czeka. Brak doświadczenia w walce było dla nich przeszkodą w podjęciu powstania. Jednak uważali, że jak i tak mają zginąć, lepsza jest śmierć z bronią w ręku.

Powstanie

W czasie gdy sytuacja jest coraz bardziej napięta do obozu zostają wcieleni jeńcy sowieccy z Armii Czerwonej. Jeden z nich, Żyd rosyjskiego pochodzenia Aleksander Peczerski staje na czele buntu. Udaje się zgładzić większość esesmanów. Jednak na wolność wydostało się zaledwie 300 więźniów.

Peczerski zdecydował się na taki krok bez zastanowienia, dobrze wiedział co czekało go w obozie. Jeńcy sowieccy byli traktowani przez Niemców od początku wojny w sposób drastyczny. Zwykle umierali z powodu głodu, chorób i wychłodzenia, gdyż nie zapewniano im nawet minimum niezbędnego do przeżycia.

W filmie

Kręcąc film podjęto próbę nakreślenia tych zdarzeń. Jednak producent zaznacza, że jest to głównie próba pokazania raczej uczuć jakie doświadczali główni bohaterowie słynnej ucieczki. Chcą oni pokazać to widzom, ale też próbować wywołać podobne w każdym oglądającym film. Czy to się udało, każdy oceni sam.

Strona filmu Sobibór – sobiborfilm.pl.

Nie jest to także pierwsza ekranizacja tych zdarzeń. Jednak za każdym razem jak zostaje podjęty temat holocaustu zwykle strony nie pozostawiają na nim suchej nitki. Zazwyczaj najłatwiej jest oczerniać tych, którzy nie mają odpowiedniej siły przybicia. Trochę to trąci propagandą, ale inaczej film o tej tematyce się nie sprzeda w mainstreamie.

Źródło: