Ogóras. Ale jazda! – Eliza Piotrowska

Ogóras. Ale jazda! to wciągająca podróż, w której głównym bohaterem jest właśnie Ogóras – autobus o charakterystycznym kształcie letniego warzywa. Z dużymi światłami niczym denka od butelek, z siedzeniami jak w starym kinie, to pojazd z minionej epoki pokochany przez pokolenia i wywołujący serdeczny uśmiech na wielu twarzach. 

Głównym bohaterem książki jest wiekowy autobus, który pamięta jeszcze czasy PRL-u. Wszyscy mówią na niego Ogóras, ponieważ swoim kształtem przypomina to letnie warzywo. Przez niektórych jest wyszydzany ze względu na swój wygląd i wiek. Właściciel autobusu wpada na pomysł, by zorganizować wycieczki dla turystów tym zabytkowym pojazdem. Kierowcą zaś Ogórasa jest życzliwie nastawiony pan Tomek.

To jest Ogóras, taki autobus. Ogóras nie ma przyjaciół i dlatego czasem jest smutny. Kiedyś przyjaźnił się z syrenką, ale ona wyjechała daleko na wieś i słuch po niej zaginął.
A to pan Tomek, kierowca. Pan Tomek lubi Ogrórasa, ale ludzie nie przyjaźnią się z przedmiotami, tylko z ludźmi.

Ów pomysł okazuje się idealny, ponieważ autobus nie zalegnie na parkingu. Inne samochody bardzo krytykują Ogórasa, jednak w pewnym momencie zauważają jego zalety, m.in. to że on jako jedyny z nich potrafi czytać oraz to, że się nie psuje.

Książka dla najmłodszych z dużym przesłaniem

Historia starego, zapomnianego i wyszydzanego autobusu przedstawiona w książce Elizy Piotrowskiej jest nie tylko przyjemną, lekką opowieścią dla najmłodszych. Przekazuje ona także prawdę życiową i uczy wrażliwości. Bo czy nie można porównać poczciwego Ogórasa do człowieka?

Nie jest to pierwsza książka tej autorki, którą miałam okazję czytać i odnoszę po raz kolejny wrażenie, że jest to osoba, która potrafi pisać o wszystkim w taki sposób, by mały czytelnik zrozumiał sedno historii. Zabawne dialogi, barwne opisy oraz ciekawe ilustracje autorstwa Joanny Gębal sprawią, że Twoje dziecko zatopi się w lekturze bez reszty. Książka ze względu na tematykę motoryzacyjną przypadnie do gustu szczególnie chłopcom, lecz i dziewczynki odnajdą w niej coś dla siebie. Pozycja godna uwagi i mojego polecenia. Idealnie sprawdzi się na prezent dla najmłodszych.

 


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu: