Na ratunek Ramzesowi II

Uwielbiam wszystko, co wiąże się z kulturą Starożytnego Egiptu. Nawet, jeśli chodzi o literaturę dziecięcą. Dlatego, kiedy zobaczyłam tytuł „Panika w Egipcie” Camille Gautier i Stephanie Vernet, miałam gwiazdki w oczach. Gotowi na śledztwo w krainie faraonów?

Otwierając książkę spodziewałam się lekkiej opowieści, jakiejś pouczającej historii. Tymczasem autorki zapraszają nas do wcielenia się w detektywów, którzy muszą uchronić Ramzesa II, a tym samym cały Egipt, przed katastrofą.

Na tropie spiskowców

Na wstępie mamy do wyboru różne fryzury i stroje osób z tamtego okresu. Musimy się przebrać, by niepostrzeżenie przemierzać korytarze pałacu i kręte uliczki. Dowiadujemy się, że został uknuty spisek, a faraon ma być zamordowany. Mamy też kilku podejrzanych. Jedynie wnikliwi obserwatorzy o bystrym umyśle i umiejętności obserwacji, będą potrafili drogą eliminacji zbierać dowody. Czy uda Wam się dotrzeć do prawdy zanim stanie się coś strasznego? Wejdźcie do królewskiego pałacu, odwiedźcie Dolinę Królów i centrum miasta. Załóżcie wygodne sandały, to będzie długa wyprawa!

„A teraz ruszaj na piękne Święto Opet! Odbywa się ono ku czci Amona i trwa kilka dni. Podobnie jak większość mieszkańców Teb za nic w świecie nie zrezygnujesz z tej wspaniałej uroczystości. Przychodzi na nią tyle ludzi, że można się wśród nich zgubić! Kto wie, czy jakiś drobny szczegół tego wydarzenia nie okaże się znaczący dla twojego śledztwa”.

Przyjemna lekcja historii

Wyśmienita rozrywka, to nie jedyne, co wiąże się z „Paniką w Egipcie”. Wewnątrz znajduje się dużo ciekawych informacji. Począwszy od tego, jakie bóstwa czcili starożytni, po ich święta i rytuały. Jest to tak wplecione w treść, że stanowi spójną całość z główną historią. Ponieważ jestem wielką fanką tamtego okresu w dziejach ludzkości, wyjątkowo wnikliwie się wczytywałam i zdarzały się takie wiadomości, o których sama nie wiedziałam. Właśnie to, czyni ten tytuł jeszcze bardziej wartościowy. Trzymająca w napięciu akcja, doskonalenie umiejętności i przyswajanie historycznych wiadomości. Kto zdecyduje się na to, by podsunąć ten tytuł swoim dzieciom?


Za książkę do recenzji dziękujemy: