„Kłopoty w szkole” Chris Haggins

Dzisiaj chciałabym zaproponować coś dzieciom z początkowych klas szkoły podstawowej. Co prawda każdy wyczekuje i odlicza minuty do wakacji, a recenzowana książka dotyczy perypetii szkolnych, ale sądzę, że będzie to wyśmienita wakacyjna lektura. „Kłopoty w szkole” Chrisa Higginsa zaprasza nas do poznania przygód dwóch pozytywnie zakręconych dziewczynek.

Główną bohaterką jest Bella. Przeprowadziła się i tuż po wakacjach ma rozpocząć naukę w nowej szkole. Bella uważa się za szczęściarę. W domu obok mieszka jej nowa przyjaciółka, która będzie chodziła do tej samej klasy co ona. Nie wie tylko, że tam, gdzie pojawia się Marta, tam są kłopoty…

Nowa w szkole

Dla nikogo bycie nowym w szkole nie jest całkiem łatwe. Wszyscy patrzą i oceniają. Bycie obcym nie jest przyjemne, dlatego przez całe wakacje Bella niepewnie wyczekuje nowego roku szkolnego. Myśl o tym, że Marta nie tylko jest w tej samej szkole, ale i klasie, dodaje dziewczynce otuchy. Już pierwszego dnia okazuje się, że nie będzie to taka sielanka, a Marta ma wyjątkowe zdolności, żeby sprowadzać na siebie i Bellę kłopoty.

„Tata odwrócił się i zajęczał.

– Muszę już kończyć! – rzucił do telefonu.

Stali we czworo jak posągi i oceniali szkody. Nie tylko kuchnia – oni też byli ubabrani mąką, jajkami i mlekiem. Bella miała na sobie najwięcej śladów katastrofy. Tata wyglądał śmiesznie. Włosy miał białe od mąki, a jego elegancki garnitur był jakby obsypany łupieżem.

Tyle że Belli nie było do śmiechu.

– Może wymieszamy to na podłodze? – zaproponował Sid. Najwyraźniej nie mógł się rozstać z myślą o naleśnikach”.

Do samodzielnego czytania

W trakcie lektury można sobie poprawić humor. Przygody dziewczynek są na tyle zabawne, że z chęcią czyta się dalej. Książka jest lekka i wesoła, w sam raz na wakacje! Czcionka jest duża, język prosty, więc „Kłopoty w szkole” świetnie nadają się jako jedna z pierwszych lektur do samodzielnego czytania. Uatrakcyjnieniem tego tytułu są zabawne ilustracje. Jeżeli chcecie zachęcić swoje pociechy do tego, by częściej sięgały po książki, „Kłopoty w szkole” to propozycja, która doskonale sprawdzi się w tej roli.


Za książkę do recenzji dziękujemy: