Bad Guys. Ekipa Złych. Odcinek 2 – Aaron Blabey

Czekaliście na Ekipę Złych? Powraca. A wraz z nimi kolejne niecodzienne i niezwykłe przygody. Zapraszamy.

Ekipa Złych powraca! Gotowa na kolejne dobre uczynki, czy tego chcecie, czy nie! W nowoczesnej fermie klatkowej, chronionej przez najlepszy na świecie laserowy system bezpieczeństwa, jest uwięzionych 10 000 kurcząt. Kto mógłby je ocalić? Może pewien WILK, pewien REKIN, pewna PIRANIA oraz pewien WĄŻ… który jest także znany jako Połykacz Kurcząt? Co mogłoby pójść nie tak? Przygotujcie się na zakrztuszenie się obiadem ze śmiechu w towarzystwie najgorszej w mieście ekipy uszczęśliwiaczy na siłę!

Wszystkim, którzy czytali i oglądali pierwszy tom tej niezwykłej historii, Ekipy Złych przedstawiać nie trzeba. Wiecie, czego możecie się spodziewać po Panu Wilku, Panu Rekinie, Panu Piranii i Panu Wężu. Jeśli jednak jeszcze ich nie znacie, to koniecznie musicie to nadrobić. Możecie oczywiście zacząć od drugiego odcinka, ale polecam Wam zaopatrzyć się również w ten pierwszy. Nie pożałujecie.

Rewelacyjna kreska i pełne humoru ilustracje to jednocześnie podstawa i uzupełnienie tej historii. Nie tylko ilustrują one treść (której swoją drogą jest naprawdę niewiele), ale i dodają smaczku, zapewniając dodatkową dawkę humoru swoim wyglądem. Aaron Blabey odwalił kawał dobrej roboty rysując te wszystkie postaci i zabawne sytuacje, w których się znaleźli. Bez tego, ta historia nie byłaby taka sama i nie byłaby tak bardzo zabawna.

„Bad Guys. Ekipa Złych” to historia dla każdego, bez względu na wiek, płeć czy jakiekolwiek inne kategorie. Spodoba się starszym i młodszym dzieciom, ale znakomicie będą się przy niej bawić również ich rodzice czy dziadkowie. Zaufajcie mi, będziecie równie mocno czekać na kolejny odcinek, jak i Wasi podopieczni.

Co najważniejsze, to nie jest zwykła historia obrazkowa. To opowieść z ważnym przesłaniem. Nie warto oceniać ludzi po pozorach, bo bardzo łatwo można się pomylić. Znajdziecie tu również wiele innych ważnych prawd życiowych, które warto zaszczepić w najmłodszych. Poza tym, to również znakomity sposób na zachęcenie dzieci do czytania od najmłodszych lat. Niestety poziom czytelnictwa w Polsce jest nadal dramatycznie niski, więc będzie to idealny sposób, by wykształcić w młodym pokoleniu miłość do książek.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu