Łamigłówki, usprawniające pamięć i możliwości naszego umysłu!

Czy zdarza się, że macie problemy z przypomnieniem sobie czegoś ważnego? Warto pomyśleć nad treningiem pamięci! Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Helion, miałam i mam przyjemność pracować nad swoją koncentracją i pamięcią z kilkoma fantastycznymi książkami, które dzisiaj chcę przybliżyć. Choć wyglądają dosyć niepozornie, bo każda ma średnio sto stron, są niesamowicie wciągające i stanowią ciekawy pomysł na kreatywne spędzenie czasu wolnego.

pamiecPierwsza z nich to „Pamięć doskonała! 50 łamigłówek, które wytrenują Twój mózg i pozwolą Ci zapamiętać wszystko.” Charlesa Philipsa. Poza „Pamięcią doskonałą!” otrzymałam inne dwie książki tego samego autora „Trening mózgu. 50 zadań wzmacniających równowagę lewej i prawej półkuli” i „Trening mózgu. 50 zadań wzmacniających lewą i prawą półkulę”. Ponieważ wszystkie trzy pozycje stanowią pewną zazębiającą się całość, postanowiłam stworzyć jedną recenzję, w której będą przybliżone wszystkie trzy.

Zacznę od „Pamięci doskonałej!”, która zawiera sporo wskazówek, ćwiczeń i praktycznych informacji. Jeżeli solidnie przyłożycie się do zadań, to jednocześnie będą stanowiły świetną zabawę, trening dla mózgu i… spory wysiłek. Przyznam szczerze, że potrafią zmęczyć (pozytywnie!). Wymagają idealnego skupienia, wytężenia umysłu i cierpliwości. W zależności od tego, jak dobra jest Wasza pamięć, ich wyniki będą lepsze lub gorsze. Nie ma się jednak czym przejmować, trening czyni mistrza, a ćwiczenia są przygotowane w taki sposób, że ręczę za to, że po wykonaniu wszystkich zadań w książce, Wasza pamięć będzie na wyższym niż początkowo poziomie. Pamięć powinni ćwiczyć nie tylko uczniowie, studenci, czy zdający prawo jazdy. Doskonała pamięć może być pomocna w codziennym funkcjonowaniu, negocjacjach biznesowych itp.

Już na wstępie autor porównuje ludzi sprzed wieków  z nami. Nasi przodkowie nie mieli wyjścia, mogli liczyć jedynie na swoją pamięć, wszystko było przekazywane ustnie. Wobec tego ich pamięć była stale trenowana. A my? Mamy kartki, kalkulatory, telefony, komputery i inne zdobycze techniki, które służą pomocą w razie problemów z pamięcią. Książka „Pamięć doskonała!” jest skonstruowana w taki sposób, że łatwo można zweryfikować postępy, jakie osiągnięto przy rozwiązywaniu łamigłówek. Na wstępie poruszane są takie kwestie jak przedstawienie procesu zapamiętywania, wpływ snu na pamięć i fałszywe wspomnienia (kiedy mamy wrażenie, że coś pamiętamy, a w ogóle nie miało to miejsca). Następnie znajduje się test, który sprawdza, w jakim stanie jest pamięć osoby, która zasiada do książki. Dopiero po nim jest cała seria zadań, które mają wzmacniać pamięć. Obrazują one różne techniki pamięciowe m.in. stosowane przez starożytnych kapłanów w Indiach, Greków i Rzymian. Na końcu poza odpowiedziami i wskazówkami, znajduje się jeszcze jeden test – rzec można ewaluacyjny, który pozwoli na porównanie stanu pamięci przed i po zapoznaniu się z książką i proponowanymi przez autora metodami.

Podobnie jak w „Pamięci doskonałej!” w obu „Treningach mózgu” są testy wstępne, potem seria pięćdziesięciu łamigłówek, odpowiedzi i kolejny test – sprawdzający postępy. Łamigłówki są na kilku poziomach i zostały podzielone na dwie części, te poświęcone prawej półkuli i te, które mają trenować lewą półkulę. Na wstępie obu książek autor omawia to, na czym polega podział na prawą i lewą półkulę, jak wygląda rozwiązywanie zadań, kto na co powinien zwracać większą uwagę, w zależności od swoich umiejętności i sposobu podejścia do rozwiązywania problemów. Lewą półkulę mają lepiej rozwiniętą osoby, które cechuje logiczne, matematyczne i racjonalne myślenie, czyli m.in. naukowcy. Z kolei prawa półkula lepiej rozwinięta jest u osób kreatywnych, które kierują się intuicją i dobrze radzą sobie z zadaniami o charakterze wizualnym, czyli np. artyści. Rozpoznajecie w tych opisach swoje własne cechy? A co powiecie na to, by podrasować możliwości drugiej półkuli? Właśnie z tego względu autor tak skonstruował podział łamigłówek.

Zadanie i ankieta wstępna z całą pewnością została zrobiona prawidłowo i rzetelnie. Rozwiązywałam je ja i rozwiązywał je mój mąż. Jak łatwo się domyślić, w moim przypadku przewagę uzyskuje prawa półkula, tymczasem moja druga to typowo ścisły umysł, co także testy potwierdziły. Dzięki temu mogliśmy sprawdzić łamigłówki dwutorowo, z większym naciskiem na zadania, które mają usprawnić nasze „słabsze” półkule. Świetna zabawa! Na pewno spodobają się wszystkim osobom, które lubią sudoku, krzyżówki, diagramy i zagadki. Doskonały pomysł na spędzenie czasu wolnego i jednocześnie wspieranie możliwości swojego umysłu.

Każdą z trzech książek można czytać i rozwiązywać niezależnie od siebie, ale jak powiedziałam na początku, fajnie się uzupełniają, stanowiąc wciągającą całość i ręczę za to, że jeżeli zakończycie jedną, z chęcią sięgnięcie po kolejną. Szukacie pomysłu na nowe hobby, chcecie się rozwijać i bawić jednocześnie? Koniecznie sięgnijcie po łamigłówki Charlesa Philipsa!


Książki do recenzji otrzymałyśmy dzięki uprzejmości

logo_sensus

logo162_35