Depresja jako plaga współczesnego świata.

depresja jako plagaWedług Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) depresja stanowi obecnie czwarty najpoważniejszy problem zdrowotny na świecie. Statystyki są przerażające, ponieważ choroba dotyka aż 10% populacji, a skala coraz bardziej się zwiększa.

Depresja dotyka wszystkie warstwy w hierarchii społecznej, bez względu na płeć, wiek czy wykształcenie. Codziennie mijamy na ulicy przynajmniej jedną osobę borykającą się z tym problemem. Największy procent zachorowalności przypada niestety ludziom młodym, pomiędzy 16 a 25 rokiem życia. Dlaczego? Pytanie jest niezwykle trudne, gdyż każdy przypadek jest zupełnie inaczej uwarunkowany. Najczęściej jako główny powód, wysuwa się utratę kogoś bliskiego. Wymienia się również takie aspekty jak: odrzucenie przez społeczeństwo, brak akceptacji i zrozumienia, czy także niedostrzeganie sensu własnej egzystencji.

Kolejną grupą w dużym stopniu narażoną na depresję według statystyk – są osoby starsze. Najczęściej nie potrafią one pogodzić się z faktem utraty młodości bądź pewnych więzów rodzinnych, które niegdyś były dla nich bliskie. Jak opisać ten stan? Jak można go zdefiniować? Depresja to przede wszystkim cicha rozpacz. Wewnętrzny rozkład duszy. Ta choroba to nie tylko smutek i przygnębienie, ale także utrata zainteresowań i radości życia. Brak jakiejkolwiek aktywności na każdym polu. Człowiek funkcjonuje w zwolnionym rytmie, ma zaburzenia koncentracji i obniżoną samoocenę. W sposób ponury i pesymistyczny patrzy na świat, a przyszłość widzi wyłącznie w czarnych barwach. Nie potrafi odnaleźć sobie miejsca, a jedyną bezpieczną przystanią jest zazwyczaj samotny pokój i panująca w nim cisza. Osobę chorą dotykają zaburzenia snu, który jest płytki i nie daje odpoczynku. Wówczas chory zachowuje się jakby nie domagał fizycznie. Objawy osłabiają podobnie jak grypa lub przeziębienie. Wydaje się wówczas, że każdy zakamarek świata jest wypełniony pesymistycznym rozmyślaniem od którego nie ma ucieczki. Niektórzy szukają wówczas jakiegoś wypełniacza aby zabetonować wewnętrzną pustkę. Można wymienić tutaj wszelkiego rodzaju używki od alkoholu po seks. Im większe w człowieku wewnętrzne rozbicie, tym większe prawdopodobieństwo rozważań odnośnie samobójstwa.

Jak pomóc takiej osobie i uchronić od najgorszego? Przede wszystkim należy służyć jej swoją obecnością. Dzięki temu człowiek przyzwyczaja się do myśli, że jednak nie wszyscy są wobec niego obojętni. Poświęcenie uwagi drugiej osobie sprawia, że każdy nowy dzień jest łatwiejszy do zniesienia. Warto również jak najwięcej rozmawiać o rzeczach, które mogą wydawać się błahe i niedorzeczne. Ważny jest stały kontakt z drugim człowiekiem, ponieważ doprowadza on do wypełnienia czasu chorego i nadaje mu pewną wartość. Życie jest niezwykle krótkie, dlatego warto otaczać troską nie tylko siebie, ale również i innych. Każda napotkana osoba styka się z jakimś problemem. Dlaczego by nie spróbować jej w mniejszym czy większym stopniu pomóc? Kto wie, czy nie przytrafi się komuś z nas podobna choroba? Żyj świadomie i nie bój się wyciągnąć ręki w kierunku obcego człowieka.